Orkan zdobył punkty, stracił "Pilara"

- Wygraliśmy w Strzegomiu w pełni zasłużenie - stwierdził po meczu Józef Szabat, prezes Orkana. Goście kontrolowali wydarzenia na boisku, kreowali akcje i stwarzali zagrożenie pod bramką Słowika. Bramkarz AKS pierwszy raz skapitulował w 24. min. Wówczas Wyżga wymierzył sprawiedliwość z rzutu karnego. Chwilę wcześniej wychowanek AKS sam był faulowany. Najlepszą okazję do wyrównania miał Kloc, ale piłkę po jego strzale nad poprzeczką przeniósł Koziarz. Wynik meczu 10 minut przed końcem ustalił Węgłowski. - Cieszymy się z punktów, ale jednocześnie martwimy stratą Maćka Pilarowskiego - narzekał sternik klubu ze Szczedrzykowic. Piłkarz doznał groźnej kontuzji pachwiny i został odwieziony do szpitala. Życzymy powrotu do zdrowia!

AKS STRZEGOM - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Wyżga (24-karny), 0:2 Węgłowski (79).
Żółte kartki: Bęś, Nitarski, Krupnik, Sobczak, J. Krzyżanowski oraz Michalik, Śliwiński.
Sędziowali: Adam Karasewicz jako główny oraz Mariusz Jasina oraz Piotr Świerczek (Wrocław).
Widzów: 150.

AKS: Słowik - Górowski (46 Durajczyk), Szymczyk, Borek, Sabat, J. Krzyżanowski (63 Krupnik), Sobczak (83 D. Krzyżanowski), Alwin (81 Burszta), Demirow, Dobrowolski (75 Nitarski), Kloc.
ORKAN: Koziarz - Kłak, Syska, Pilarowski (17 Michalik), Grygierczyk, Śliwiński (83 Kula), Ogórek, Majka, Gambal, Wyżga (75 Zieliński), Piechuta (70 Węgłowski).

GB