Czarna sobota Czarnych...

Gospodarze, mimo że musieli radzić sobie bez pauzującego za żółte kartki Pawła Sicińskiego nie mieli najmniejszych kłopotów z ograniem Czarnych. Już w 2. min W. Glanc dostawił nogę po zagraniu Bystryka i zrobiło się 1:0. W 18. min wynik podwyższył Bryjak. Zespół trenera Gerarda Jurewicza nie zwalniał tempa. W 25. min ładnym strzałem z 18m popisał się Matusewicz i Podskarbi skapitulował po raz trzeci. Jeszcze w pierwszej połowie ochotę do walki odebrał gościom W. Glanc, który tym razem głową wpakował piłkę do siatki po zagraniu Ohagwu. Po zmianie stron zespół z Jędrzychowic nie oddawał pola rywalom i raz po raz stwarzał sytuacje. W 58. min na 5:0 podwyższył Kiewra. Kwadrans przed końcem swoją drugą bramkę zdobył Bryjak. Po chwili honorowego gola dla gości zdobył Kufel. Piłka po jego strzale z 25m wpadła do bramki Świątkowskiego. Ostatnie słowa należały jednak do Apisu. Efektowną wygraną gospodarzy przypieczętowali rezerwowi Paradowski i Kaczmarek.

APIS - CZARNI 8:1 (4:0)

Bramki: 1:0 W. Glanc (2), 2:0 Bryjak (18), 3:0 Matusewicz (25), 4:0 W. Glanc (35), 5:0 Kiewra (58), 6:0 Bryjak (75), 6:1 Kufel (76), 7:1 Paradowski (80), 8:1 Kaczmarek (82).
Żółte kartki: Kaczmarek oraz Troszczyński, B. Sikora.
Sędziowali: Andrzej Urban jako główny oraz Marcin Domina i Patrycja Kopeć.
Widzów: 100.

APIS: Siłakowski (46 Świątkowski) - P. Glanc, Monik, Pirszel, Bystryk (46 Iwanowski), Jurgowski (70 Kaczmarek), Kiewra, Matusewicz (46 Krzesiński), Ohagwu (65 Paradowski), Bryjak, W. Glanc.
CZARNI: Podskarbi - Troszczyński, Suchecki (60 Bowszys), Szatkowski, Kufel, Kozań, Mankiewicz, Karasiński, Raginia, B. Sikora, Godlewski.

GB