Miłe złego początki GLKS-u w Wojanowie

Golem Bartosza Boreckiego otworzyli wynik w Wojanowie piłkarze GLKS-u Czernica. Wydawało się, że goście dowiozą przewagę do przerwy, jednak w 43-ej minucie Maciej Płóciennik zdołał doprowadzić do wyrównania. Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze. Za sprawą Dariusza Ozimka Bobry objęły prowadzenie w 60-ej minucie, a 20 minut później ten sam zawodnik podwyższył na 3-1. Ostatni gol to zasługa Artura Lewandowskiego, który w sytuacji sam na sam pokonał Krystiana Sikorę.

BOBRY WOJANÓW - GLKS CZERNICA 4-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Borecki 30', 1-1 Płóciennik 43', 2-1 Ozimek 60', 3-1 Ozimek 80', 4-1 Lewandowski 90'.
Żółte kartki: Lewandowski oraz Marukiewicz, Lesik.
Sędziowali: Kwaśniewski jako główny oraz Oleksy i Stefański.
Widzów: 30.

BOBRY: Jęderko - Kaszkur (46'Lewandowski), Klin (65' Jęderko), Kraiński, Leszczyński, Nowicki (65' Łopata), Olech, Ozimek, Płóciennik, Walenczykiewicz, Zbożeń (80' Jałgiejczuk).
GLKS: Sikora - Borecki, Grzegorzak, Korzeniowski, Lesik (75' Dziubek), Loba, Małek, Marukiewicz (46' Dąbrowski), Orzechowski, Pernal, Rak.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban