Droga krzyżowa Karkonoszy w Karninie

Nie będą dobrze wspominać wielkanocnej wyprawy do Karnina piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra, bowiem miejscowy Piast potwierdził, że na wiosnę jest groźnym zespołem i pokonał biało - niebieskich 3-0.
Bohaterem meczu był bez wątpienia Mateusz Konefał, który w niecałe 50 minut skompletował hat-tricka. Wynik otworzył w 7-ej minucie. Tuż przed przerwą poprawił z rzutu karnego, co prawda nie bezpośrednio, bo Michał Dubiel obronił jedenastkę, ale dobitka Konefała była skuteczna. Trzy minuty po zmianie stron bohater dnia zakończył sprawę. Zadanie miał ułatwione, bo w Karninie zabrakło filara naszej defensywy, czyli Marka Wawrzyniaka. W przodzie trener Artur Milewski nadal nie może liczyć na Macieja Firleja i Mateusza Szramowiata.
Teraz przez jeleniogórzanami dwa mecze z rzędu przy Złotniczej. W środę (30 marca 2016, godz. 16:00) gramy z rezerwami Zagłębia Lubin, a w sobotę (2 kwietnia 2016, godz. 11:00) z Lechią Dzierżoniów.

PIAST KARNIN - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Konefał 7', 2-0 Konefał 41', 3-0 Konefał 48'.

PIAST: Fabiański - Kożuchowski (60' Brzytwa), Suchowera, Kucharski, Wawrzyniak (77' Awiżeń), Śliwiński, Konefał, Kaczmarek, Gardzielewicz, Startek, Teteruk (82' Kijak).
KSK: Dubiel - Palimąka, Kuźniewski, Bochnia, Mateusz Firlej, Kraśnicki (75' Pytel), Poszelężny, Wersocki, Sareło, Pieśkiewicz, Kusiak (55' Kowalski).

Piotr Kuban