Karkonosze szukają wzorców w Czechach
Przedstawiciele Karkonoszy Jelenia Góra gościli w środę (16 marca 2016) z oficjalną wizytą w Jabloncu, gdzie zostali przyjęci przez szefostwo miejscowego FK, aktualnie dziewiątego zespołu Synot Ligi oraz półfinalisty Pucharu Czech. Klub ze Złotniczej reprezentowali wiceprezes Marcin Młynarczyk oraz trener Artur Milewski. Delegację wspomagał Jarek Kałun, kibic Karkonoszy i Jablonca, który pomógł zorganizować spotkanie i tłumaczył rozmowy obu stron. Jeleniogórzan przyjął dyrektor wykonawczy klubu Petr Flodrman. Towarzyszyli mu dyrektor techniczny Vladislav Kavan oraz Jiří Hloušek odpowiadający w jabloneckim klubie za szkolenie grup młodzieżowych i skauting.
- Pojechaliśmy się przedstawić i poznać ludzi z Jablonca, którzy miejmy nadzieję w przyszłości zostaną naszymi partnerami. Chcemy czerpać dobre wzorce i współpracować na wielu płaszczyznach. Zdajemy sobie sprawę, że jest to klub z innej półki, grający regularnie w Lidze Europy, jednak nasze sąsiedztwo sprawia, że możemy robić wspólnie wiele rzeczy - twierdzi Marcin Młynarczyk. - Najbardziej zależy nam na kontaktach sportowych naszej młodzieży. Wspólne turnieje, sparingi czy spotkania trenerów to tematy na początek. Jak zaczniemy współpracę będziemy myśleć jak ją dalej rozwijać - dodaje.
- Wiele na tych kontaktach może skorzystać też pierwszy zespół. FK posiada silny zespół rezerw, mają też doskonałą bazę treningową, więc byłaby okazja do rozgrywania wartościowych sparingów. W przyszłości marzy nam się też mecz towarzyski w Jeleniej Górze z ekstraklasową ekipą biało - zielonych - mówi Artur Milewski. - Jednym z punktów naszych rozmów był też temat wymiany zawodników. Ludzie z Jablonca są chętni przyjrzeć się naszym wyróżniającym się graczom, my natomiast wspomnieliśmy, że piłkarze nie mieszczący się w kadrze FKJ mogliby spróbować swoich sił w Karkonoszach.
Inicjatywa spotkania wyszła z polskiej strony. W klubie ze Złotniczej uznano, że to właściwy kierunek, choćby ze względu na fakty, że kibice Karkonoszy i FKJ się przyjaźnią, a Jelenia Góra i Jablonec są miastami partnerskimi. Ważnym czynnikiem jest też odległość, bo oba miasta dzieli niespełna 60 km. - To ważne w bieżących kontaktach o czym przekonujemy się w relacjach z Piastem Gliwice. To świetny klub, nasz partner, którego bardzo szanujemy, jednak dystans 300 km sprawia, że nie możemy funkcjonować w takiej zażyłości jak byśmy chcieli - zauważa Młynarczyk. - Chcemy nadal pielęgnować kontakty z Piastem, przy tym nie widzimy przeszkód by otworzyć się na inne kluby, tym bardziej z innego kraju, co sprawia, iż nie ma konfliktu interesów - dodaje trener KSK.
Zarówno Jablonec jak i nasze miasto należą do Euroregionu Nysa. Daje to możliwość wspólnych działań, które można sfinansować z projektów unijnych. Również partnerstwo przy tego typu przedsięwzięciach było tematem rozmów, trwających blisko dwie godziny. Zakończyła je wymiana gadżetów i kontaktów. Ustalono tematy pierwszych maili. Grunt pod współpracę jest, teraz od ludzi w obu klubach zależy czy z tej mąki będzie chleb.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży