Roszady kadrowe w Kobierzycach

W przeciwieństwie do części klubów pogoda dla drużyny z Kobierzyc w okresie zimowym okazała się łaskawa. - Nasze boisko przez cały czas przygotowań było w dobrym stanie dlatego mecze towarzyskie mogliśmy rozgrywać na naturalnej nawierzchni. Także ostatnio z Brzegiem Opolskim graliśmy na naturalnej murawie, mimo że spotkanie odbyło się na boisku rywala. Jedynie z Polonią Trzebnica graliśmy na sztucznej płycie. Jeśli chodzi o warunki mieliśmy więc dużo szczęścia. Idziemy swoim trybem i wszystko co mieliśmy w planach, to udało nam się to zrealizować - powiedział Marcin Krzykowski, trener zespołu z Kobierzyc. W zespole nastąpiło troszkę zmian. Adrian Żak odszedł do Zachodu Sobótka, Kamil Kaczmarek wybrał grę w KS Żórawina a Patryk Bartków wyjechał za chlebem do Anglii. Mateusz Fitas przeniósł się do Wratislavii Wrocław, a Maciej Jurkowski o czym wspominaliśmy spróbuje swoich sił w Sokole. Maciej Bielski wrócił po półrocznej grze w Żarach. Ponadto do zespołu dołączy Kacper Kaczmarek ze Ślęzy Wrocław, Bartosz Mierzwa z KP Brzeg Dolny oraz Łukasz Pasek z WKS Wierzbice. - Jeśli chodzi o wyniki sparingów to traktuję je jako sprawę drugorzędną. Z drugiej strony często wygrywaliśmy, co napawa optymizmem. Wiosną za cel numer jeden stawiam sobie ogrywanie piłkarzy, którzy w przyszłym roku nadal będą młodzieżowcami. Będziemy stawiać na tych chłopców. Będziemy chcieli wygrywać ale co z tego wyjdzie, to zobaczymy - zakończył trener STK GKS.

(GB)