Pogrom Karkonoszy w Lubinie

Siedem goli przywieźli w bagażniku z Lubina do Jeleniej Góry piłkarze Karkonoszy. Nasz zespół przegrał z rezerwami Zagłębia 1-7, już do przerwy tracąc trzy bramki.
Po zmianie stron kanonada lubinian trwała w najlepsze. Przy wyniku 0-7 jeleniogórzanie zdobyli trafienie honorowe. Na linii pola karnego faulowany był Krzysztof Pieśkiewicz, a jedenastkę skutecznie wykonał Radosław Sareło. Jak mówi trener Artur Milewski, pomimo wysokiej porażki znalazł dzisiaj kilka optymistycznych przesłanek w grze swojej drużyny, która potrafiła sobie stworzyć wiele dogodnych okazji, jednak szwankowała skuteczność biało - niebieskich.
W Lubinie w szeregach Karkonoszy testowany był Kacper Wojciechowski, 20-letni pomocnik BKS-u Bolesławiec. Zabrakło kontuzjowanych Macieja Firleja i Michała Szramowiata. Ze względu na obowiązki zawodowe w sparingu nie wzięli udziału Łukasz Kusiak i Marek Wawrzyniak.

KSK: Wieliczko - Palimąka, Kuźniewski, Bochnia, Mateusz Firlej, Wojciechowski, Poszelężny, Kraśnicki, Sareło, Kowalski, Pieśkiewicz. Rezerwowi: Dubiel, Pytel, Wersocki, Zaleszczyk, Szukiel.

Piotr Kuban