Rycerze wiosny z Dziwiszowa?

Piłkarze Piasta Dziwiszów przygotowują się do rundy wiosennej ligi okręgowej. Zespół trenuje pięć razy w tygodniu. Oprócz zajęć czysto piłkarskich drużyna ma także treningi ze specjalistą od fitness. Nie brakuje ćwiczeń rozciągających, w tym m.in. ze sztangami oraz gumami. - W ramach przygotowań rozegraliśmy już trzy sparingi. Pokonaliśmy Iskrę Kochlice 6:0, KS Łomnica 9:0 oraz Gryf Gryfów Śląski 1:0. Jestem zadowolony zarówno z wyników jak i gry. Liczę, że formę strzelecką uda nam się przenieść na rozgrywki ligowe - powiedział Dariusz Michałek, trener Piasta. Do zespołu dołączy dwóch zawodników. Są nimi Kamil Dudka (ostatnio KKS Jelenia Góra) oraz doświadczony Tomasz Hutnik (ostatnio Chojnik Jelenia Góra). - Tomek wprawdzie nie jest już najmłodszym graczem, lecz jego doświadczenie może okazać się bardzo ważne. Szybko zaaklimatyzował się w zespole. Ponadto jest dużym plusem jeśli chodzi o szatnię. Powinien wpłynąć na atmosferę w drużynie, która i tak jest fantastyczna. Tworzymy bardzo dobry kolektyw. Rozmawialiśmy jeszcze z Radkiem Kurkiem, ale ostatecznie zdecydował się on pozostać w Piaście Wykroty - zdradził szkoleniowiec zespołu z Dziwiszowa. Trener Michałek dodatkowo chciałby mieć do dyspozycji dwóch nowych młodzieżowców. - Jesień przegraliśmy trzema młodzieżowcami, z czego jeden w połowie rundy musiał przejść operację - wyjaśnił szkoleniowiec Piasta. W sobotę dziwiszowianie zagrają z Lechią Piechowice a na zakończenie przygotowań mają jeszcze w planach sprawdzić się z juniorami starszymi Karkonoszy Jelenia Góra. Próbą generalną przed ligą będzie mecz Pucharu Polski, w którym Piast zmierzy się z Karkonoszami. - Chciałbym aby w każdym meczu nasza gra wyglądała coraz lepiej. Cały czas borykamy się z brakiem stabilizacji w ataku. Albo strzelamy dużo, albo wcale i przegrywamy jedną bramką. Nie mamy w swoich szeregach rasowego napastnika. Muszę robić wszystko, aby rozruszać w ofensywie pozostałych zawodników. Nie ukrywam, że fajnie byłoby powalczyć o miejsce, które dałoby awans do czwartej ligi. Aczkolwiek patrząc na koszty nie wiem czy w Dziwiszowie by się to sprawdziło. Mimo tego będziemy próbować. Chcemy być mocni i groźni. Potencjał w zespole jest duży i wierzę, że stać nas na miano rycerzy wiosny - zadeklarował trener Michałek.

(GB)