Dzieje się w ząbkowickim Orle
5 lutego w sali kawiarniowej Ząbkowickiego Ośrodka Kultury odbędzie się Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia KS Orzeł Ząbkowice Śląskie. Do zmian doszło w zespole juniorów starszych a seniorzy szykują się do wiosny w czwartej lidze.
Walne zebranie będzie miało charakter zamknięty i uczestniczyć w nim będą tylko członkowie klubu oraz zaproszeni goście. Tymczasem w zespole dzieje się ostatnio sporo.
Decyzją zarządu klubu w miejsce zwolnionego Igora Pierzgi trenerem juniorów starszych został Tomasz Masłowski. Nowy szkoleniowiec jest trenerem UEFA-B jak też starszym bratem Michała Masłowskiego, piłkarza który występował w reprezentacji Polski a aktualnie reprezentuje barwy Legii Warszawa. Treningi juniorów starszych odbywają się obecnie we wtorki i czwartki w hali OSiR w godzinach 16-17.30 oraz na boisku OSiR w środy i piątki w godzinach 16-17.30. Marcin Gerlach, Maciej Sobór, Łukasz Korniów, Przemysław Tokaruk, Jakub Karykowski i Szymon Brandl zostali natomiast przesunięci do drużyny seniorów prowadzonej przez Arkadiusza Albrechta. Jeśli chodzi o pierwszy zespół ma on już za sobą dwa sparingi. W pierwszym w Bielawie Orzeł pokonał Unię Złoty Stok 7:0. Bramki zdobyli Kuriata 3, Majewski, Okrojek oraz Kuska. Orzeł wystąpił w składzie: Czarnecki - Madej, Fudali, Śleziak, Radziszewski, Szydziak, Korniów, Sobór, Kuska, Robak, Kuriata. Ponadto zagrali: Okrojek, Czachor, Górski, Majewski oraz testowani Grzegorz Giemza i Kewin Mazur. Z kolei w miniony piątek w sentymentalnym dla trenera Arkadiusza Albrechta spotkaniu Orzeł zmierzył się z Iskrą Jaszkowa. Na sztucznym boisku w nowej rudzie lepsi okazali się ząbkowiczanie, którzy zwyciężyli 4:1 (3:0). Mecz rozegrany był w dobrych warunkach. Piłkarzom nieco przeszkadzało jednak oświetlenie, które rozjaśniało boisko w jakby "oszczędnym" trybie. - Rok czasu spędziłem w Iskrze. Spotkałem kilku piłkarzy, z którymi miałem przyjemność pracować. Było bardzo sympatycznie. Na boisku chciałem jednak abyśmy wygrali jak najwyżej. Niestety w przeciwieństwie do meczu z Unią nasza gra nie wyglądała najlepiej. Z drugiej strony rywale grali ambitne. Byli zmobilizowani i pokazali się z dobrej strony. Sporo zastrzeżeń można było mieć do naszej gry zwłaszcza po przerwie. Zagraliśmy zbyt indywidualnie - relacjonował szkoleniowiec Orła.
Po pierwszej połowie ząbkowiczanie prowadzili 3:0 po dwóch golach Kuriaty oraz Robaka. Po zmianie stron w grę Orła wkradła się mała nonszalancja co kosztowało czwartoligowca utratę gola. Wynik strzałem głową po stałym fragmencie gry ustalił Górski. - Nie było szału. Liczyłem na coś więcej. Najważniejsze, że wszyscy pojawili się na boisku i nikomu nie przytrafiła się kontuzja - dodał trener Albrecht. Orzeł w pierwszej połowie wystąpił w składzie: Giemza (30 Łużny) - Majewski, Górski, Śleziak, Radziszewski, Czachor, Okrojek, Kuska, Mazur, Robak, Kuriata. Po przerwie zagrali: Czarnecki, Fudali, Olejarnik, Drańczuk, Kolasa i Sobór. - Szkoda, że nie mogłem skorzystać z Szydziaka, który się rozchorował. To nasze ważne ogniwo i z pewnością w rywalizacji z Iskrą by nam się przydał - podkreślił szkoleniowiec Orła.
W kolejnych meczach kontrolnych Orzeł zmierzy się z Polonią Świdnica (6 luty), Śląskiem II Wrocław (13 luty), Ślęzą Wrocław (27 luty) i Kurytybą z Brazylii (5 marzec). Na 12 marzec Orzeł ma zaplanowany sparing z Lechią Dzierżoniów. Problem w tym, że w tym terminie zaplanowane zostało zaległe spotkanie Orła z Sokołem Wielka Lipa. - Jesteśmy po słowie z trenerem Mirkiem Drączkowskim. Jeżeli warunki atmosferyczne będą dalekie od dobrych będziemy chcieli zwrócić się do OZPN Wałbrzych o przełożenie spotkania na maj. Wszystko dla dobra zawodników i kibiców - zakończył Arkadiusz Albrecht.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży