Orzeł triumfował w Bogatyni

Spotkanie rozpoczęło się z blisko godzinnym opóźnieniem. Jadący na mecz arbitrzy mieli bowiem nieprzyjemne zdarzenie w czasie podróży. W efekcie uniku zderzenia z innym pojazdem auto trzeba było wyciągać z przydrożnego rowu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Gospodarze od początku swoje ataki starali się kierować środkiem boiska. Brak zagrożenia z boków boiska znacznie ułatwił Orłowi zadanie. Goście obok bronienia dostępu do własnej bramki starali się także kontratakować. W 23. min po szybkim wyjściu wynik otworzył Olejarnik. Gospodarze starali się odpowiedzieć, ale wynik do przerwy nie uległ zmianie. W 54. min zespół trenera Ireneusza Słomiaka musiał radzić sobie w osłabieniu, gdyż za faul na wychodzącym na czystą pozycję rywalu zobaczył Mikulski. Po chwili wynik podwyższył Górski. Na niekorzystne wydarzenia kontaktowym golem odpowiedział Więckiewicz, ale na więcej miejscowych nie było już stać. W 76. min trzeciego gola dla ząbkowiczan zdobył Majewski, a 4 minuty przed końcem wynik ustalił Kuriata. Chwile wcześniej boisko z dwiema żółtymi kartkami opuścił Pietkiewicz.

GRANICA BOGATYNIA - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE 1:4

Bramki: 0:1 Olejarnik (23), 0:2 Górski (56), 1:2 Więckiewicz (62), 1:3 Majewski (76), 1:4 Kuriata (86).
Czerwone kartki: Mikulski (Granica, 54 - akcja ratunkowa), Pietkiewicz (Granica, 82 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Omelański, Pietkiewicz, Augustyn oraz Radziszewski, Majewski.
Sędziowali: Hubert Sarżyński jako główny oraz Damian Mielczarek i Radosław Bielak (Wrocław).
Widzów: 100.

GRANICA: Gawlik - Fularz, Mikulski, Sawczuk, Omelański, Iwanicki (46 Bartnicki), Kostrzewa (57 Słomiak), Augustyn, Szydło, Piotrowski (57 Pietkiewicz), Więckiewicz.
ORZEŁ: Pukacz - Górski, Kuriata, Czachor, Majewski, Kuska, Robak, Olejarnik, Fudali, Radziszewski, Szydziak.

GB