Minęły dwa lata od ostatniej porażki Zjednoczonych!
Przed spotkaniem z Gambitem bolkowianie nie kryli obaw. - Nigdy nie gra nam się dobrze z takimi słabymi drużynami - mówili. Jak się okazało te obawy były przesadne. Mecz do jednej bramki. Zjednoczeni rozgromili piłkarzy z Chełmska aż 13:1 Tym wynikiem godnie przypieczętowali drugą rocznicę bez porażki na własnym stadionie.
Już po kilku sekundach Zjednoczeni mogli prowadzić po tym jak Sławomir Perun uderzył z daleka, piłka jednak trafiła w ręce goalkipera gości. Festiwal strzelecki rozpoczął Sławomir Stępień, który w 4min założył bramkarzowi przysłowiową "siatkę". Kolejne minuty gry to kolejne bramki dla Zjednoczonych. Gambit w pierwszej połowie tylko raz zmusił Cerajewskiego do interwencji.
W drugiej połowie dziurawa jak ser szwajcarski obrona i fatalny bramkarz zostali dobici przez bolkowskich katów. Przy stanie 8:0 piękną bramkę honorową zdobyli goście. W 70 min doszło do dość nietypowej zmiany, za grającego trenera Dariusza Nowaka wszedł jego syn Przemysław, który oficjalny debiut w seniorach zakończył pięknym strzałem w poprzeczkę. Bolkowianie przeprowadzili jeszcze trzy zmiany, ale mimo tego ich gra nie wyglądała dużo gorzej.
Podsumowując spotkanie osłabieni brakiem trzech kluczowych zawodników Zjednoczeni pokazali drużynie z Chełmska gdzie jest ich miejsce w szeregu. Za tydzień Zjednoczeni zagrają w Jeleniej Górze z nieobliczalnym Pub Golem.
Wojciech Gontarz
foto: Wojciech Gontarz
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży