Zadyszka oleśniczan

Gospodarze z grającym trenerem Jarosławem Krzyżanowskim w składzie podeszli do meczu skoncentrowani i szybko mogli wyjść na prowadzenie. Piłka po strzale Alwina trafiła jednak w poprzeczkę. W odpowiedzi po strzale Conde piłka odbiła się od jednego z graczy AKS i także odbiła się od poprzeczki. Losy meczu rozstrzygnęły się w 32. min. Wówczas Korcik źle ocenił sytuację, nie zauważył nadbiegającego Górowskiego i dopuścił się przewinienia. Arbiter wskazał na wapno, a sprawiedliwość wymierzył Demirow. - Zagraliśmy mądrze, konsekwentnie i co najważniejsze na zero z tyłu. Cieszą mnie 3 punkty tym bardziej, że zespół z Oleśnicy to bardzo dobra drużyna, zdyscyplinowana taktycznie, waleczna i grająca wysokim pressingiem - relacjonował Jarosław Krzyżanowski, trener AKS. - Przeciwnik zagrał ambitnie i o jednego gola był lepszy. Nam przytrafiło się zbyt dużo prostych błędów. Z naszej strony było niewiele gry piłką, a zbyt mało ludzi brało na siebie ciężar gry - tłumaczył przyczyny przegranej Ryszard Pietraszewski, szkoleniowiec Pogoni.

AKS STRZEGOM - POGOŃ OLEŚNICA 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Demirow (32-karny).
Czerwona kartka: Bartnik (Pogoń, 88 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Korcik, Bartnik.
Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Paweł Krynicki i Robert Łabuziński (Legnica).
Widzów: 100.

AKS: Nowak - Durajczyk, Gołąbek, Szymczyk, Sabat, J. Krzyżanowski, Demirow (75 Krupnik), Sobczak, Dobrowolski (60 Stępień), Alwin, Wasilewski (18 Górowski).
POGOŃ: Witaszek - Karga (70 Górny), Gryglicki (82 Czernatowicz), Szymczak, Korcik, Koselski, Kluziak (85 Bartusiak), Kubiak (10 Galik), Sepetowski, Miodek, Conde (60 Bartnik).

(GB)