Żbik zapewnił komplet punktów Kobierzycom

- Przed meczem spotkałem się z opiniami aby nie sugerować się ilością punktów zdobytych do tej pory przez zespół z Bielawy. Rzeczywiście nie było to słowa rzucane na wiatr. Uważam, że spotkanie było wyrównane. Bielawianka rozegrała dobry mecz i sprawiła nam sporo problemów. Losy meczu ważyły się do ostatnich minut. Wygrana zatem bardzo cieszy - powiedział Marcin Krzykowski, trener STK GKS. Po pierwszej połowie goście prowadzili po trafieniach Żbika. Pierwszy gol padł po ładnej akcji, a drugi po uderzeniu z rzutu karnego. Gospodarze mieli dwie świetne okazje by zmniejszyć straty, ale w obu przypadkach świetnie spisał się Korny. 20 min przed końcem kontaktowego gola dla gospodarzy zdobył Chrapek. Mimo starań gospodarzy wynik do ostatniego gwizdka sędziego już się nie zmienił.

BIELAWIANKA BIELAWA - STK GKS KOBIERZYCE 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Żbik (17), 0:2 Żbik (23-karny), 1:2 Chrapek (70).
Czerwona kartka: Chrapek (Bielawianka, 90 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Majewski, Chrapek, Soboniak, Morasz, Łaski oraz Żak, Żbik, Bartków.
Sędziowali: Damian Czukiewski jako główny oraz Marcin Nawracaj i Marcin Frączek (Legnica).
Widzów: 100.

BIELAWIANKA: Majewski - Łaski, Morasz, Chrapek, Prokop, Szydłowski, Lechocki, Szuszwalak (46 Jasiński), Chmielewski, Mroczek (46 Soboniak).
STK GKS: Korny - Bartków, Żak (90 Jurkowski), Dudziak, Kaczmarek, Flejterski, Zgoda (46 Rokicki), Żbik, Błachut (55 Dumański), Jamrozowicz (75 Ociesa), Rybiński (80 Sokołowski).

(GB)