Awaria usunięta, wszystko na stadionie już działa

Spięcie w instalacji elektrycznej znajdującej się w budynku hotelu Karkonosze przy ulicy Złotniczej było powodem awarii, która uniemożliwiła rozegranie do końca meczu Polska - Holandia, wyjaśnił dzisiaj Miłosz Sajnog, wiceprezes Term Cieplickich. Sytuacja ta spowodowała uszkodzenie znajdującej się na stadionie trafostacji. Jak mówi, usunięcie problemu podczas trwania spotkania nie było możliwe. Pełne zasilanie na obiektach przy Złotniczej 12 przywrócono dopiero w środę ok. godziny 15-ej.
- Obsługa energetyczna stadionu pozwala do poboru mocy rzędu 300 kW. Organizowane do tej pory meczu mieściły się w 200 kW. Przy okazji meczu Polski z Holandią ten pobór był nieco większy, ale różnica wyniosła do kilkunastu procent i nie miało to prawa wpłynąć na funkcjonowanie stadionowej instalacji elektrycznej. Obiekt nie był przeciążony. Niestety doszło do zbiegu kilku okoliczności, których nie można było przewidzieć i jeden z elementów starej instalacji nie wytrzymał - dodaje Zbigniew Kubiela, prezes Term Cieplickich.
Zarządcy stadionu zapewnili, że pomimo tego potknięcia nie zaprzestaną zabiegać o duże sportowe wydarzenia dla naszego miasta. Jak mówią zapotrzebowanie jest ogromne, a pierwsza połowa meczu dała kibicom mnóstwo radości i poczucia uczestnictwa w piłkarskim święcie. Obaj przeprosili też jeleniogórzan za to, iż nie dane im było obejrzeć meczu do końca.

Piotr Kuban