Porażka, która daje nadzieję

KPR Jelenia Góra powalczył w Gdyni, ale ostatecznie uległ Vistalowi 25:29. Jeleniogórzanki, które w tym sezonie nie zdobyły jeszcze punktu przez sporo czasu stawiały dzielny opór. Wicemistrzynie kraju przez większą część meczu nie potrafiły odskoczyć, przez co spotkanie było w miarę wyrównane. W 12. min po bramce Sylwii Jasińskiej było 4:3 dla gdynianek. Cztery kolejne bramki rzuciły gdynianki i w 19. min prowadziły już 8:3. Pod koniec pierwszej połowy z dobrej strony pokazała się Emilia Galińska i ostatecznie do przerwy było 15:11 dla Vistalu. Po zmianie stron gospodynie zaczęły kontrolować sytuację. Ponownie skuteczna była Galińska i po jej trafieniu w 38. min obie ekipy dzieliło już 7 goli (20:13). Wydawało się, że jest po meczu. Tak się jednak nie stało. Jeleniogórzanki prowadzone przez Alicję Łukasik wykorzystały momenty dekoncentracji rywalek i szybko doskoczyły. KPR grał ambitnie i po dwóch bramkach z rzędu Martyny Michalak na 8 min przed końcem było tylko 26:23 dla gdynianek. Gospodynie w końcówce opanowały jednak sytuację i ostatecznie dowiozły wygraną do końca.

VISTAL GDYNIA - KPR JELENIA GÓRA 29:25 (15:11)

VISTAL: Gapska, Kordowiecka - Kobylińska 7, Kulwińska 5, Zych 5, Galińska 5, Tasić 2, Stanulewicz 2, Łabuda 2, Dorsz 1, Urbaniak, Kozłowska, Gutkowska. Kary: 12 minut.
KPR: Pękalska, Hoffman - Mączka 8, Jasińska 6, Uzar 4, Nowicka 3, Michalak 3, Grobelska 1, Demiańczuk, Bilenia, Fijałkowska, Kanicka, Bielecka. Kary: 8 minut.

(GB)