Juniorki KPR MOS lepsze od Zagłębia

Ciekawe i emocjonujące widowisko obejrzeli dzisiaj kibice juniorek KPR MOS Jelenia Góra w hali przy ul. Złotniczej, gdzie nasz zespół pokonał Zagłębie Lubin 31-26.
Spotkanie rozpoczęło się od dynamicznej akcji Basi Barczyńskiej, która otworzyła wynik meczu. Jak się okazało pierwszy gol był jej ostatnim w tym meczu, bo sympatyczna zawodniczka po zdobyciu bramki nie podniosła się z parkietu i musiała go opuścić przy pomocy ratowników medycznych. Miejmy nadzieję, że kontuzja nie okaże się groźna i Basia szybko powróci do gry, czego jej oczywiście życzymy.
Kolejne minuty to wzajemna wymiana ciosów. Gra toczyła się gol za gol do 22-ej minuty. Od tego momentu żółto - niebieskie zdominowały Zagłębie. Bramki po szybkich akcjach zdobyły Roksana Pyś, Natalia Janas i Ania Herbut, co pozwoliło jeleniogórzankom zejść na przerwę przy wyniku 17-13.
Po zmianie stron Herbut dała 18 bramkę KPR-owi i wydawało się, że pójdzie z górki. Tak się nie stało, gdyż nasze dziewczęta zaczęły popełniać błędy, a w bramce Zagłębie szalała Klaudia Powaga, która już do przerwy była najlepszą zawodniczką w obozie gości. Na szczęście podopieczne trenera Krzysztofa Szymkowa zdołały opanować emocje, skupiły się i dzięki bramkom A. Herbut oraz Uli Zielińskiej odbudowały przewagę. Kilka udanych interwencji zaliczyła w tym okresie również Sara Michalewicz, co na pewno wpłynęło na przebieg boiskowych wydarzeń. Końcówka meczu to popis Zielińskiej, która znalazła sposób na Powagę i rzutami z dystansu dobiła lubinianki.

KPR MOS JELENIA GÓRA - ZAGŁĘBIE LUBIN 31-26 (17-13)

KPR MOS: Michalewicz, Ścigała - Winogrodzka - 1, Zielińska - 6, B. Wrotniewska, Trela, K. Herbut, A. Herbut - 5, Dymek, Kurzynoga - 5, Pyś - 2, Jasińska - 2, P. Liebersbach, Wolnik, Barczyńska - 1, Janas - 7.
ZAGŁĘBIE: Powaga, Czyż - Mańska - 1, Kurkowiak - 2, Wargacka - 10, Krzyżanowska - 2, Szczotka, Kucharska, Kościelecka, Białas, Jasińska, Pięta - 3, Materna, Walczak - 8, Stawiarska.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban