GKS za mocny dla beniaminka z Nowej Rudy

Gospodarze przeciwstawili się drużynie z Kobierzyc. - Nasi rywale wygrali zasłużenie i to nie podlega dyskusji. Uważam jednak, że rozmiary naszej przegranej są za wysokie. Do pewnego momentu toczyliśmy wyrównany bój. Graliśmy ambitnie, a po stracie gola zaczęliśmy ryzykować. Doświadczony przeciwnik to wykorzystał - ocenił Karol Ulatowski, asystent trenera Piasta. Wynik spotkania w 58. min otworzył Dudziak. Znakomitą okazję do wyrównania miał Mika, ale Korny nogą szczęśliwie powstrzymał piłkę zmierzającą do siatki. W końcowych fragmentach meczu gry bramkarza zespołu z Nowej Rudy pokonali Zgoda oraz Bartków. - Jestem bardzo zadowolony z przebiegu spotkania. Zespół świetnie wykonał założenia taktyczne. Uważam, że byliśmy lepszą drużyną - ocenił Marcin Krzykowski, trener ekipy z Kobierzyc.

PIAST ZPAS NOWA RUDA - STK GKS KOBIERZYCE 0:3 (0:0)

Bramki: 0:1 Dudziak (58), 0:2 Zgoda (84), 0:3 Bartków (87).
Żółte kartki: Kamiński, Bolisęga oraz Dudziak.
Sędziowali: Waldemar Socha jako główny oraz Piotr Bajer i Łukasz Nalepa (Jelenia Góra).
Widzów: 150.

PIAST: Gasiński - Osicki (80 K. Stasiński), Polak, Lis, Bolisęga, Wojtal, Mika, Kęska, Tracz (65 D. Stasiński), Kamiński, Cebulski.
STK GKS: Korny - Kaczmarek, Dudziak, Szefner, Wołczek, Zgoda, Flejterski, Rybiński (80 Żak), Bartków (87 Sokołowski), Jamorozowicz (69 Żbik), Rokicki (85 Błachut).

GB