Porażka i rezygnacja trenera w Bolesławcu

Goście prowadzili do przerwy już 2:0 po golach Belicy (z karnego) i Miazgowskiego. To ustawiło dalsze losy spotkania. - Mobilizacja w moim zespole była ogromna. Najgorzej, że na tym się skończyło. Wszystko co było dobre zostało w szatni. Oddaliśmy przeciwnikowi pole i zasłużenie przegraliśmy. Nie widziałem zaangażowania. Zawodnicy nie robili też tego o co ich prosiłem. Podjąłem decyzję o rezygnacji z prowadzenia drużyny - powiedział Andrzej Kisiel, dla którego mecz z Polonią był ostatnim w roli szkoleniowca klubu z Bolesławca. Zaraz po przerwie rzut karny dla gospodarzy wykorzystał wracający na boisku po kontuzji Majka. Gospodarze próbowali wyrównać, ale kolejnego gola zdobyli goście. Bramkarza gospodarzy przelobował grający trener Polonii Sławomir Kołodziej. - Oba zespoły stworzyły sobie dużo sytuacji bramkowych i równocześnie spotkanie mogło zakończyć się remisem. My byliśmy jednak skuteczniejsi - ocenił szkoleniowiec Polonii. Oba zespoły kończyły mecz w osłabieniu. Dodajmy także, że spotkanie w Bolesławcu było ostatnim dla Jakuba Dmucha. Piłkarz Polonii rezygnuje z gry w piłkę ze względu na sprawy prywatne. - W imieniu swoim oraz drużyny chciałem mu podziękować za owocne lata współpracy. Żałuję jego decyzji, ale takie jest życie - powiedział Sławomir Kołodziej.

BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC - POLONIA TRZEBNICA 1:3 (0:2)

Bramki: 0:1 Belica (15-karny), 0:2 Miazgowski (25), 1:2 Majka (48-karny), 1:3 Kołodziej (70).
Czerwone kartki: Janczyszyn (60 - za dwie żółte) oraz Buchla (44 - niesportowe zachowanie), Belica (78 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Janczyszyn oraz Belica.
Sędziował: Grzegorz Rola (Wałbrzych).
Widzów: 100.

BKS BOBRZANIE: Bochnia - Borzymek, Zapiór, Rodak, Graczyk, Janicki, Dzięgleski (46 Wojciechowski), Dobiech, Długosz (46 Majka), Janczyszyn, Ohagwu.
POLONIA: Buchla - Maciej Waliszczak (65 Marcin Waliszczak), Nawrot, Wawrzykowski (78 Kowalski), Ciosek, Marduła (45 Prokopczyk), Kołodziej, Belica, Dmuch, Ulatowski, Miazgowski.

(GB)