Trzecia porażka z rzędu Piasta Nowa Ruda

- Zagraliśmy dzisiaj na fatalnym poziomie. Wygrana gości jest jak najbardziej zasłużona. Porażka boli tym bardziej, bo Zjednoczeni nie byli jakimś klasowym przeciwnikiem. Nie wiem na gorąco co powiedzieć - stwierdził rozgoryczony po spotkaniu Karol Ulatowski, asystent trenera Piasta. Pierwszego gola dla żarowian, w barwach których wyróżniali się Goździejewski oraz trener Adam Łagiewka zdobył Kloc. Kolejne bramki dla przyjezdnych padły po przerwie. W 69. min Gasińskiego do kapitulacji zmusił wspomniany Goździejewski, a rezultat kwadrans przed końcem ustalił Czoch. Honorowego gola dla gospodarzy mogli zdobyć Kowalski i Kamiński, ale zabrakło im szczęścia.

PIAST ZPAS NOWA RUDA - ZJEDNOCZENI ŻARÓW 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Kloc (21), 0:2 Goździejewski (69), 0:3 Czoch (75).
Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Paweł Gurban i Paweł Pęczkowski (Legnica).
Widzów: 200.

PIAST: Gasiński - Polak, Lis, Kęska, Osicki, Sekuła (46 Bolisęga), Wojtal, Cebulski (65 Wacławik), Tracz (73 Bagiński), Kowalski, Kamiński.
ZJEDNOCZENI: Hruszowiec - Drąg, Bielski, Kaczmarczyk, Chłopek, Czoch, Kołodziej, M. Dubicki (86 Bobrecki), Goździejewski (83 Uszczyk), Kloc (89 Jernutowski), Łagiewka.

GB