Olimpia nadal bez straty punktu

Olimpia Kowary pokonała 1-0 Granicę Bogatynia po golu Daniela Gałacha.[more]

Granica przez długi czas dzielnie trzymała się na boisku lidera. Bogatynianie skupiali się na bronieniu dostępu do swojej bramki. Z mądrze grającym przeciwnikiem Olimpia długo nie potrafiła sobie poradzić. Swoich szans nie wykorzystali Baszak oraz Kędzierski. Dopiero w 70. min po ładnej akcji Gawlika do kapitulacji zmusił Gałach. - Uważam, że z przebiegu całego spotkania zasłużyliśmy na zwycięstwo. Byliśmy stroną dominującą i stwarzaliśmy sytuacje. Było jednak bardzo ciężko. Granica postawiła nam trudne warunki i jestem przekonany, że nie jednemu odbierze punkty - powiedział po meczu Tomasz Dudziak, menadżer Olimpii. - Zespół z Kowar miał przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Rywale musieli stracić sporo zdrowia by nas pokonać. Szkoda szkolnego błędu, który kosztował nas porażkę. Myślami jesteśmy już przy meczu z AKS - podsumował Ireneusz Słomiak, trener Granicy.

OLIMPIA KOWARY - GRANICA BOGATYNIA 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Gałach (70).
Żółte kartki: Kędzierski oraz Szydło.
Sędziowali: Damian Sylwestrzak jako główny oraz Jakub Zalewski i Paweł Stawicki (Wrocław).
Widzów: 400.

OLIMPIA: Kazakov - Malarowski (32 Kraiński), Chajewski, Smoczyk, Nowiński, Bębenek, Omeljanenko, Gałach, Baszak, Kędzierski, Krupa (60 Szujewski).
GRANICA: Gawlik - Fularz, Mikulski, Sawczuk, Omelański, Mokijewski (75 Iwanicki), Szydło, Augustyn, Krzesiński (70 Sochacki), Słomiak, Więckiewicz.

GB
foto: FLH