Wydawali więcej niż mieli - zmiany w Piaście Zawidów

Piast Zawidów miniony sezon w jeleniogórskiej klasie okręgowej zakończył wielkim niepowodzeniem. Zespół spadł do A klasy. Jako głównych winowajców tego zdarzenia kibice wskazali zarząd klubu. Teraz Piast ma już nowe władze. Nowym prezesem klubu został Tomasz Kozłowski. Młodego szefa klubu będą wspierać wiceprezes ds. sportu młodzieżowego Jarosław Zajdel oraz członkowie Edward Słowiński, Grzegorz Maciorowski i Dariusz Kaczmarczyk. Ten ostatni będzie także odpowiedzialny za przygotowanie drużyny seniorskiej do zbliżających się rozgrywek. Klub z przygranicznego miasteczka boryka się z ogromnymi problemami finansowymi i jak podkreśla nowy prezes wyprowadzenie klubu na prostą to najważniejszy cel nowego zarządu. - Podjęliśmy się bardzo trudnego zadania, ale mamy plan i chęć do działania które pozwalają nam wierzyć, że uda nam się przywrócić świetność naszemu klubowi - deklaruje Tomasz Kozłowski. Odwołanie poprzedniego zarządu nie odbyło się bez przeszkód. Dopiero przy trzecim Walnym Zgromadzeniu (9 lipca) doszło do głosowania, w którym 21 członków stowarzyszenia (przy jednym głosie przeciw) opowiedziało się za zmianami. Wiadomo, że klub ma około 60 tysięcy złotych zadłużenia. - Są to różne długi - zaczynając od niezapłaconych faktur za wodę, a kończąc na zaległościach wobec trenerów grup młodzieżowych - wymienia nowy prezes klubu. Zaległości są przede wszystkim wynikiem niegospodarności odwołanego zarządu. - Przez ostatnie trzy lata klub wydawał o wiele więcej pieniędzy niż faktycznie posiadał i to jest główny powód obecnego stanu rzeczy - podsumowuje Kozłowski. Wiadomo, że główny cel to utrzymanie pierwszej drużyny na poziomie rozgrywek A klasy.

(GB)