Woskar wstrzymał fetę w Chełmsku Śląskim
Przynajmniej do następnej kolejki świętowanie awansu muszą odłożyć piłkarze Włókniarza Chełmsko Śląskie, którzy przegrali z Woskarem Szklarska Poręba 0-1. Goście w pełni zasłużenie skasowali pełną pulę, a od wyższej porażki uratował gospodarzy bramkarz Łukasz Falkowski, który zasłużył na miano zawodnika meczu.
Pierwsze pół godziny w wykonaniu Woskara to naprawdę niezły futbol. Już w 8-ej minucie przyszedł efekt dobrej gry podopiecznych trenera Marka Siatrak, bo Oskar Klimek skutecznie wykończył składną kontrę swojej ekipy. O kolejne bramki mogli pokusić się m.in. Robert Turczyk i Paweł Walczak, ale zabrakło im zimne krwi w polu karnym chełmszczan.
Po zamianie stron nadal groźniejszym zespołem był Woskar. Mimo to Włókniarz mógł doprowadzić do remisu, jednak piłka po uderzeniu Marcina Wójcika trafiła w poprzeczkę. Z drugiej strony centymetrów zabrakło Wojciechowi Łozowskiemu, który obił słupek.
Do końca sezonu dwie kolejki. Włókniarz chcąc przypieczętować awans bez oglądania się na rywali musi wygrać jedno spotkanie. Pierwsza próba w najbliższą niedzielę w Łomnicy.
WŁÓKNIARZ CHEŁMSKO ŚLĄSKIE - WOSKAR SZKLARSKA PORĘBA 0-1 (0-1)
Bramki: 0-1 Klimek 8'.
Żółte Kartki:
Sędziowali: Bartosz Szymko jako główny oraz Sławomir Niemiec i Kamil Snacki.
Widzów: 200.
WŁÓKNIARZ: Falkowski - Aulich, Butkiewicz, Czernik (63' Wójtów), Fedorczuk, Golasiński, Lewandowski (85' Mazan), Niepielski (70' Dudczak), Nowak, Wójcik, Zasada.
WOSKAR: Małoszek - Bednarczyk (87' Maksymiec), Jahn, Klimek (65' Herman), Łozowski, Pędzich (46' Masłowski), Przerywacz, Siatrak, Turczyk, Walczak (90' Wojciechowski), Ziomek.
Piotr Kuban
foto: JPB
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży