Widawa bliska spadku do okręgówki

W pierwszej połowie swoje dobre fragmenty miał raz jeden, a raz drugi zespół. Pierwsi z gola cieszyli się gospodarze. W 40. min Pierzgę do kapitulacji zmusił A. Szczypkowski. Tuż przed przerwą wyrównał Olejarnik, który soczyście uderzył zza pola karnego. W 52. min goście cieszyli się z kolejnej bramki. - Z rzutu rożnego wrzuca Czachor, do piłki najwyżej skacze Górski i... jest! - poinformował nas chwilę po wydarzeniu uradowany Łukasz Czekaj, wiceprezes Orła. Nie minęło kilka minut, a aktywny Czachor zaliczył kolejną asystę. Tym razem dośrodkował z drugiego narożnika pola karnego, a piłkę do siatki wpakował Okrojek. W 72. min natomiast świetną asystą popisał się wprowadzony chwile wcześniej Raszpla, a czwartą bramkę strzelił najlepszy na boisku Olejarnik. Widawa się jednak nie poddawała i dzielnie walczyła. Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć tylko jednym golem. Orzeł natomiast czekał na okazje do kolejnych kontr. Po jednej z nich w 84. min młody Raszpla zaliczył kolejną asystę, tym razem do swojego rówieśnika 18-letniego Gerlacha. - Szkoda porażki ale trzeba oddać, że Orzeł był zespołem lepszym. Nie łamiemy się i bez względu na wszystko będziemy walczyć do końca. Nawet jeśli spadniemy, to nie będziemy mieli się czego wstydzić - powiedział Ryszard Borys, prezes Widawy.

WIDAWA BIERUTÓW - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE 2:5 (1:1)

Bramki: 1:0 A. Szczypkowski (40), 1:1 Olejarnik (43), 1:2 Górski (52), 1:3 Okrojek (60), 1:4 Olejarnik (72), 2:4 Babiarz (75), 2:5 Gerlach (84).
Żółte kartki: Ł. Szczypkowski, Muller, Chirowski.
Sędziowali: Kamil Wieliczko jako główny oraz Dawid Maryszczak i Mateusz Gałuszka (Jelenia Góra).
Widzów: 300.

WIDAWA: Skuza - Majchrzyk, Ćwiek, F. Szczypkowski (55 Chirowski), Sobiesiński (65 Ofton), A. Szczypkowski, Ł. Szczypkowski (74 Babiarz), Muller, Rachwał, Walendzik (74 Woźniak), Bezak.
ORZEŁ: Pierzga - Majewski, Górski, Postawa, Szymański (87 Tokaruk), Okrojek, Wiszowaty (46 Czachor), Skubisz (70 Raszpla), Szydziak (82 Fudali), Olejarnik, Kuriata (72 Gerlach).

GB