Sokół frunie w kierunku podium
W ekipie gości nie mogli wystąpić Pyzłowski oraz Deneka. Pierwszego przed wyjściem na boisko powstrzymały sprawy zawodowe, drugi natomiast musiał pauzować za kumulację żółtych kartek. Nie przeszkodziło to jednak gościom odnieść wygranej. Gospodarzom trzeba oddać, że dzielnie trzymali się do przerwy. - Po zmianie stron Sokół wykorzystał swoje okazje i wygrał zasłużenie. Chłopcy walczyli i za to należą im się brawa - powiedział Stanisław Wojtczak, kierownik Nysy. Po przerwie gole dla ekipy trenera Mirosława Drączkowskiego zdobył Suppan, Bienkiewicz i Warchoł.
NYSA ZGORZELEC - SOKÓŁ WIELKA LIPA 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Suppan (51), 0:2 Bienkiewicz (76), 0:3 Warchoł (84).
Żółta kartka: Pruchnicki, Noga.
Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Paweł Krynicki i Marcin Paszkiewicz (Legnica).
Widzów: 150.
NYSA: Chochel - Kościuk, G. Monik, Łuszczyk, Iwanowski, Jaworski, Pacak (55 Kozłowski), Witkowski, Janicki (60 Aftyka), Piechno (67 Muzal),Czajkowski.
SOKÓŁ: Krawczyk - Pruchnicki, Suppan, Bełkowski, Bąk, Banach (67 Bienkiewicz), Teodorowicz, Ciołek, Musiał (79 Andrusiak), Noga, Markowski (61 Warchoł).
GB
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży