Derby dla Lotnika
Derby gminy Jeżów Sudecki nie były wielkim widowiskiem. Spotkanie rozgrywane na stadionie w Dziwiszowie mogło się idealnie rozpocząć dla Lotnika, jednak Sebastian Krystecki zmarnował doskonałe prostopadłe podanie od Leszka Kurzelewskiego i w sytuacji sam na sam z Marcinem Krawczykiem fatalnie spudłował. Z drugiej strony bliski pokonania Macieja Maćkowskiego był Adam Kocot, który niepewnie feralnie interweniował po dośrodkowaniu Dominika Kika. Sam Kik też mógł zdobyć bramkę w jednej z późniejszych akcji, ale Maćkowski stanął na wysokości zadania.
Decydująca o losach meczu akcja została przeprowadzona w 79-ej minucie. Na rajd prawą stroną boiska zdecydował się Damian Górgul. Zakończył go dośrodkowaniem, po którym Maciej Zyner próbując wybić piłkę wślizgiem dotknął ją ręką. Sędzia Kamil Wieliczko nie miał wątpliwości, rzut karny. Na bramkę zamienił go Krzysztof Białkowski.
Lider dowiózł ten wynik do kończącego mecz gwizdka, choć niewiele brakowało by tak się nie stało, gdyż w jednej z ostatnich akcji Kocot rewelacyjnie interweniował na linii bramkowej po strzale Radosława Kurka. Była to interwencja na miarę trzech punktów i być może awansu do IV ligi dolnośląskiej.
PIAST DZIWISZÓW - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 0-1 (0-0)
Bramki: 0-1 Białkowski 79'.
Żółte kartki: Kik, Kieć.
Sędziowali: Kamil Wieliczko jako główny oraz Zbigniew Mateuszów i Dariusz Czechowski.
Widzów: 150.
PIAST: Krawczyk - Kieć, Sobczak (65' Marek), Dudek, Masel, Kik, Saniuk, Podobiński, Zyner, Kurek, Górski (55' Ziółkowski).
LOTNIK: Maćkowski - Góral (55' Madej), Kocot, Białkowski, Kierlik, Krystecki (55' Bojanowski), Pieńkowski (75' Wyka), Niemirski (55' Gawlik), Kurzelewski, Suchanecki, Górgul (88' Serafinowicz).
Piotr Kuban
foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży