Orkan opóźnił świętowanie w Polkowicach

Polkowiczanom do zapewnienia sobie awansu do trzeciej ligi był potrzebny mały punkt. Wydawało się, że zespół trenera Jarosława Pedryca zdoła minimalny cel osiągnąć tym bardziej, że w tygodniu Orkan rozegrał mecz Pucharu Polski z rezerwami Zagłębia Lubin i trochę mogło brakować mu sił. Nic z tych rzeczy, mimo że po pierwszej części goście już myśleli o szampanach. Tuż przed przerwą rzut karny wykorzystał Kaliciak. Zespół ze Szczedrzykowic nie zamierzał się poddawać. Po godzinie gry ładnym strzałem do wyrównania doprowadził Wyżga. W doliczonym czasie gry wygraną miejscowym zapewnił Piechuta, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku.

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - KGHM ZANAM POLKOWICE 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Kaliciak (45+2-karny), 1:1 Wyżga (61), 2:1 Piechuta (90+3).
Żółte karki: Gambal, Ogórek, Syska oraz Drzazga, Szuszkiewicz, Szymik, Wacławczyk.
Sędziował: Robert Grabowski (Wałbrzych).
Widzów: 250.

ORKAN: Sinanis - Syska, Babeczko, Kłak, Grygierczyk, Śliwiński, Wyżga, Ogórek (85 Zieliński), Gambal (76 Kociszewski), Halocha (89 Rosa), Liberek (88 Piechuta).
KGHM ZANAM: Ptak - Szymik, Kasiński (46 Dziadowicz), Karpiński, Magdziak, Bancewicz, Famulski (57 Fryzowicz, 80 Zawadzki) Szuszkiewicz, Wacławczyk, Drzazga, Kaliciak (75 Jurak).

GB