Orzeł rozbił ekipę z Bolesławca

Zespół z Bolesławca dopadł mały kryzys. Tym razem zespół trenera Andrzeja Kisiela przegrał z rozpędzającym się Orłem z Ząbkowic aż 0:5. Gospodarze podeszli do meczu mocno zdeterminowani i na komplet punktów zapracowali już w pierwszej połowie. Aż 4 gole dla ząbkowiczan zdobył Kuriata. Piąte trafienie dołożył Skubisz. Po zmianie stron zespół trenera Arkadiusza Albrechta kontrolował sytuację. - Cieszymy się z kolejnej wygranej. Ważne jest też to, że na boisku mogli pokazać się też zawodnicy rezerwowi - powiedział Łukasz Czekaj, wiceprezes Orła.

ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE - BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 5:0 (5:0)

Bramki:
1:0 Kuriata (4), 2:0 Kuriata (8), 3:0 Skubisz (20), 4:0 Kuriata (26), 5:0 Kuriata (40).
Żółte karki: Szydziak oraz Kraśnicki.
Sędziowali: Mateusz Maj jako główny oraz Krzysztof Musiałowski i Hubert Kut (Wrocław).
Widzów: 250.

ORZEŁ: Pierzga - Fudali (85 Drańczuk), Postawa, Górski, Okrojek, Szymański, Skubisz (53 Szabat), Kuriata (70 Mikulski), Olejarnik (77 Sobczyk), Czachor (63 Wiszowaty), Szydziak.
BKS BOBRZANIE: Janiczak - Bochnia, Pazio, Zapiór, Kapusz, Wakulski, Kosior, Kraśnicki, Dudka, Dzięgleski, Pawlusiński.

GB