Nysa nie dała rady Orkanowi

Mecz lepiej rozpoczęli goście. Już w 6. min z rzutu wolnego przymierzył Wyżga i Orkan objął prowadzenie. Później lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, którzy posiadali przewagę optyczną i dość często gościli pod bramką przyjezdnych. Przyniosło to efekt w 38. min kiedy na listę strzelców wpisał się Kościuk. Niestety z perspektywy zgorzelczan strzelec gola kilka minut później musiał opuścić boisko, gdyż za faul otrzymał od arbitra drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Po godzinie gry gości na ponowne prowadzenie wyprowadził Wyżga, który kolejny raz trafił do siatki z rzutu wolnego. W końcówce dwa gole dla Orkana strzelił Ogórek, a asysty zaliczyli Śliwiński oraz Rosa.

NYSA ZGORZELEC - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 1:4 (1:1)

Bramki: 0:1 Wyżga (6), 1:1 Kościuk (38), 1:2 Wyżga (66), 1:3 Ogórek (80), 1:4 Ogórek (86).
Czerwona kartka: Kościuk (Nysa, 43 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Jaworski, Kościuk.
Sędziowali: Damian Mielczarek jako główny oraz Jakub Serwa i Piotr Duda (Wrocław).
Widzów: 100.

NYSA: Chochel - Iwanowski, Łuszczyk G. Monik, Kościuk, Witkowski (75 Czajkowski), Pacak (85 Wójcik), Jaworski (67 Piechno), Komarzyniec (60 Kozłowski), Bystryk (70 Janicki), Kaczan (65 Muzal).
ORKAN: Sinanis - Zieliński (73 Kalicki), Babeczko, Kłak, Grygierczyk, Majka (86 Kontraktewicz), Gambal (60 Kociszewski), Wyżga, Śliwiński (84 Piechuta) Halocha (46 Rosa), Liberek (65 Ogórek).

(GB)