Nysa przespała początek meczu w Polkowicach
Gospodarze po 9 min prowadzili już 2:0 i zanosiło się na kolejny w tej serii gier pogrom. Do niego jednak nie doszło, bo gospodarzom szwankowała skuteczność. Później przyjezdni zaczęli się mądrze bronić i choć ostatecznie przegrali, to w Polkowicach pokazali się z niezłej strony.
KGHM ZANAM POLKOWICE - NYSA ZGORZELEC 2:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Kasiński (4), 2:0 Bancewicz (9).
Sędziował: Krystian Kubik (Wałbrzych).
Widzów: 150.
KGHM ZANAM: Ptak - Karpiński, Szymik, Jurak (60 Zawadzki), Drzazga, Bancewicz (78 Suchora), Kaliciak (90 Seta), Kasiński, Dziadowicz (60 Famulski), Magdziak, Wacławczyk.
NYSA: Świątkowski - Kościuk, G. Monik, Pacak, Iwanowski, Komarzyniec, Jaworski, Janicki (65 Witkowski), Kaczan, Bystryk, Piechno (46 Kozłowski).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży