Chojnowianka zdemolowana na własnym boisku
Mecz w Chojnowie nie miał historii. Sokół przyjechał do Chojnowa mocno zmotywowany i od pooczątku do końca miażdżył pogodzoną ze spadkiem Chojnowiankę. Już do przerwy goście prowadzili 6:0. Po przerwie zespół trenera Mirosława Drączkowskiego nie zwalniali tempa i aplikowali rywalom kolejne gole. Skończyło się na 11. W międzyczasie honor gospodarzom uratował Ziembowski.
CHOJNOWIANKA CHOJNÓW - SOKÓŁ WIELKA LIPA 1:11 (0:6)
Bramki: 0:1 Noga (15), 0:2 Kuczyński (20-samobójcza), 0:3 Bąk (28), 0:4 Musiał (32), 0:5 Pyzłowski (38), 0:6 Noga (41), 0:7 Teodorowicz (48), 1:7 Ziembowski (51), 1:8 Banach (55), 1:9 Noga (60), 1:10 Noga (63), 1:11 Ciołek (88).
Żółta kartka: Światłoń.
Sędziował: Paweł Rurański (Wałbrzych).
Widzów: 100.
CHOJNOWIANKA: Krupa - Gałaszkiewicz (46 Myśliwiec), Iwaniak, Kowalczyk, Kuczyński, Jędrusiak, Światłoń, Ziembowski, Kuś, Głowacki (46 Rajczakowski), Śnieżek (46 Płachta).
SOKÓŁ: Krawczyk - Pruchnicki, Suppan, Bełkowski, Bąk (60 Frukacz), Banach (58 Bienkiewicz), Teodorowicz, Deneka, Musiał (46 Ciołek), Noga (65 Markowski), Pyzłowski (46 Warchoł).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży