Rezerwy Miedzi awansowały do III ligi
Na siedem kolejek przed końcem sezonu 2014/2015 piłkarze Miedzi II Legnica awansowali do III ligi dolnośląsko - lubuskiej. Dzisiaj podopieczni trenera Piotra Jacka pewnie pokonali trzeci w tabeli IV ligi dolnośląskiej BKS Bolesławiec 4-0 (3-0) i mają na nim 22 punkty przewagi.[more]
Zespół z Legnicy wiedział, że w przypadku wygranej już na siedem kolejek przed zakończeniem rozgrywek będzie pewny awansu do trzeciej ligi. W lodówce mroziły się szampany jednak w klubie do tematu podchodzili na spokojnie. - Szanujemy swojego przeciwnika i podejrzewamy, że Andrzej (Kisiel - dop. red.) coś specjalnego na nas przygotował - powiedział Adam Szymańczyk, kierownik Miedzi. Szybko okazało się jednak, że osłabiony brakiem kilku graczy BKS Bobrzanie nie był w stanie zatrzymać machiny z Legnicy. - Już przed meczem miałem kłopot. Mariusz Wakulski zgłosił uraz przez co musiałem przemeblować ustawienie swojej drużyny. Nie ma co jednak się tłumaczyć, bo Miedź w tym sezonie jest poza zasięgiem - tłumaczył Andrzej Kisiel, trener BKS Bobrzanie, a w przeszłości wieloletni szkoleniowiec klubu z Legnicy. Już w 2. min wynik otworzył Wichłacz. Liczna publika kolejny raz brawami nagrodziła akcję gospodarzy 5 minut później kiedy na listę strzelców wpisał się Wasilewski. Dwubramkowe prowadzenie pozwoliło ekipie trenera Piotra Jacka kontrolować sytuację. A kiedy w 41. min Zieliński zdobył dla swojej drużyny trzeciego gola stało się jasne, że gospodarzy od wybuchu radości dzieli kilkadziesiąt minut. Po przerwie bolesławianie, dla których porażka w Legnicy była pierwszą w bieżącym roku próbowali walczyć o honor. Swoje szanse miał Wojciechowski, ale ostatecznie nie zdołał wpakować piłki do siatki. Tuż przed końcem natomiast wynik ustalił Chodyga. Po meczu oprócz szampanów i radosnych śpiewów nie zabrakło okolicznościowych koszulek. - Dla nas sezon jeszcze się nie skończył. Do samego końca będziemy grać na serio - zadeklarował szczęśliwy Adam Szymańczyk. Powód jest jasny - Miedź będzie chciała zakończyć sezon bez porażki. - Gratuluję Miedzi awansu, na który w pełni zasłużyła. Przypomniały mi się czasy kiedy awansowałem z tym zespołem od B klasy w górę. W każdej lidze mieliśmy taką przewagę jaką teraz nad resztą ma Miedzianka. Nie załamujemy się porażką i z optymizmem patrzymy w przyszłość - zakończył Andrzej Kisiel, szkoleniowiec klubu z Bolesławca.
MIEDŹ II LEGNICA - BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Wichłacz (2), 2:0 Wasilewski (7), 3:0 Zieliński (41), 4:0 Chodyga (81). Żółta kartka: Wosiek. Sędziował: Robert Grabowski (Wałbrzych). Widzów: 500.
MIEDŹ II: Bledzewski (83 D. Mucha) - Księżniakiewicz (71 Wosiek), Oleksa, Zieliński (60 Murawski), Wichłacz (30 Chodyga), Mrowiec, Kuśnierz, Wasilewski, Ciunowicz, Wojciechowski (67 Kulasa), Cierpka (73 Wachowiec).
BKS BOBRZANIE: Janiczak - Pazio, Bochnia, Kapusz, Zapiór, Kraśnicki, Kosior, Wojciechowski, Dudka, Długosz (75 Ziółkowski), Pawlusiński.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży