Mecz o komplet strojów...?

Meczem o komplet strojów, złośliwie nazywany jest w środowisku piłkarskim półfinał Pucharu Polski OZPN Jelenia Góra, w którym Woskar Szklarska Poręba zmierzy się z Włókniarzem Mirsk. Większość kibiców zakłada, iż zwycięzca tego pojedynku nie ma szans w finale z wygranym z pary Olimpia Kowary - Karkonosze Jelenia Góra i jedyne na co może liczyć to zestaw strojów piłkarskich firmy JAKO, który otrzyma każdy z finalistów... Zapewne odmienne zdanie mają kibice Woskara i Włókniarze, jednak oni nie zaprzątają sobie tym głowy, bo jutro (15 kwietnia 2015, godz. 17:00) w Wojcieszycach czeka ich półfinał z udziałem wspomnianych drużyn.
Jego faworytem jest bez dwóch zdań Włókniarz, który znakomicie sobie radzi w wiosennych meczach IV ligi dolnośląskiej. Podopieczni trenera Jarosława Wichowskiego zgromadzili 9 na 12 możliwych punktów i realnie liczą się w walce o utrzymanie. W pucharach ekipa spod Izerów odpoczywała, bo w ćwierćfinale otrzymała wolny los. Fazę wcześniej pokonała Chrobrego Nowogrodziec 3-1.
Gospodarze do spotkania przystąpią w mieszanych nastrojach. Z jednej strony kibiców Woskara cieszy fakt, iż w pucharach ich zespół utarł nosa IV-ligowcom z BKS-u Bolesławiec, z drugiej martwią ligowe porażki. Zespół trenera Marka Siatrka wskazywany był w przerwie zimowej jako główny rywal Włókniarza Chełmsko Śląskie w walce o awans do ligi okręgowej. Po dwóch wiosennych kolejkach wydaje się to już nierealne. Kto wie, może właśnie w pucharze Woskar odkuje sobie ligowe niepowodzenia?

Piotr Kuban