Udi show w Kowarach

Bolesną lekcję otrzymali w Kowarach piłkarze Włókniarza Chełmsko Śląskie. Lider grupy I A-klasy przegrał 1-3 i zwłaszcza w drugiej połowie nie miał na boisku nic do powiedzenia.
Początek spotkania ułożył się po myśli gości, którzy za sprawą Mateusza Nowaka objęli prowadzenie. Do remisu przed przerwą pięknym uderzeniem z rzutu wolnego doprowadził Maciej Udod. Ten sam zawodnik w 53-ej minucie wykazał się przytomnością umysłu w zamieszaniu podbramkowym i było 2-1 dla kowarzan. Trzeci gol Udoda również mógł się podobać, bo zawodnik Olimpii ze stoickim spokojem przelobował Łukasza Falkowskiego.
Goście przebudzili się dopiero w ostatnich minutach, gdy po jednej z kontr zawodnik Włókniarza uderzeniem głową był blisko pokonania Krzysztofa Szpytmy.

OLIMPIA II: Szpytma - Piskórz, Szeliga, Skowron, Kosek, Duński, Marciniak, Udod, Szaraniec, Hobgarski, Jakubiak. Rezerwowi: Fahgan, Gorla, Bednarz, Kędzierski, Kloczkowski, Kafel.
WŁÓKNIARZ: Falkowski - Aulich, Zasada, Niepielski, Nowak, Wójcik, Czernik, Butkiewicz, Wojtów, Głowacki, Zabłocki. Rezerwowi: Dudczak, Bulkiewicz, Fedorczyk, Zając.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban