Sukces BKS Bobrzanie w Polkowicach

W najciekawszym meczu kolejki dolnośląskiej czwartej ligi BKS Bobrzanie Bolesławiec po świetnym meczu wygrał w Polkowicach 3:2. Goście sporo czasu grali w osłabieniu.[more]

Spotkanie zespołów ze ścisłej czołówki było niezwykle emocjonujące. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 1. min po strzale Drzazgi. Goście nie podłamali się i szybko wzięli się do pracy. Ambicja bolesławian została nagrodzona w 30. min kiedy do wyrównania doprowadził Kraśnicki. Chwilę po przerwie z rzutu wolnego przepięknie przymierzył Dzięgleski i BKS Bobrzanie już prowadził. Podrażnieni gospodarze zdołali wyrównać w 54. min po strzale Kaliciaka. Ich radość trwała niecałą minutę, gdyż w kolejnej akcji po dograniu Dzięgleskiego rezultat ustalił Pawlusiński. - Szczerze bałem się, że po szybko straconym golu nie podniesiemy się. Chłopcy jednak nie poddali się i dzięki ambicji oraz zaangażowaniu zapracowali na ten sukces. Pokazali jak duży drzemie w nich potencjał - cieszył się Andrzej Kisiel, trener BKS Bobrzanie. Sukces gości jest tym większy, że od 68 min musieli oni grać w osłabieniu. Z interwencją spóźnił się Kapusz i za brzydki faul arbiter wyprosił go z boiska.

KGHM ZANAM POLKOWICE - BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 2:3 (1:1)

Bramki:
1:0 Drzazga (1), 1:1 Kraśnicki (30), 1:2 Dzięgleski (48), 2:2 Kaliciak (54), 2:3 Pawlusiński (55).
Czerwona kartka: Kapusz (BKS Bobrzanie, 68 - za faul).
Sędziowali: Hubert Sarżyński jako główny oraz Karolina Skalska i Adrian Mazgaj (Wrocław).
Widzów: 200.

KGHM ZANAM: Sajak - Karpiński, Szymik (78 Zawadzki), Drzazga, Bancewicz, Szuszkiewicz, Kaliciak, Kasiński, Dziadowicz (65 Jurak), Fryzowicz, Magdziak.
BKS BOBRZANIE: Janiczak - Wakulski, Zapiór, Kapusz, Janicki, Bochnia, Kosior (85 Dudka), Kraśnicki, Wojciechowski (68 Długosz), Dzięgleski, Pawlusiński (75 Ziółkowski).

GB