LKS wywiózł komplet punktów z Ząbkowic Śląskich

- Mecz był wyrównany, a najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis - ocenił Damian Okrojek, piłkarz Orła, który nie mógł pomóc swoim kolegom na boisku z powodu kontuzji. Losy meczu rozstrzygnęły się w 31. min. Wówczas arbiter dopatrzył się zagrania piłki ręką przez jednego z zawodników gospodarzy w polu karnym i wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Iwan i pewnie pokonał Pierzgę. Okazję do wyrównania miał Skubisz, ale przegrał pojedynek z bramkarzem LKS. Salamagi nie zdołał też pokonać Kuriata. - Mecz był dość wyrównany. Akcje toczyły się głównie w środku pola. Mimo tego na trudnym terenie udało nam się zdobyć cenny komplet punktów - cieszył się Wojciech Lupa z obozu LKS.

ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE - LKS STARY ŚLESZÓW 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Iwan (31-karny). Żółta kartka: Tatko. Sędziowali: Przemysław Leszczyński jako główny oraz Rafał Abramowicz i Maciej Horbal (Legnica). Widzów: 150.

ORZEŁ: Pierzga - Fudali, Postawa, Kobrzak (46 Majewski), Szymański, Czachor, Wiszowaty, Olejarnik, Sobczyk (46 Szydziak), Kuriata, Skubisz (65 Szabat).

LKS: Salamaga - Kaczmarek, Iwan, Dudziak, Wójcicki, Mulyk, Dewerenda, Banach (70 I. Janiuk), Rudolf, Sokół (67 Kiełcz), Tatko (86 Robak).

GB