Bez bramek w Kamiennej Górze

Z dużej chmury mały deszcz, tak można podsumować spotkanie Olimpii Kamienna Góra z Lotnikiem Jeżów Sudecki, które zakończyło się bezbramkowym remisem. Obie strony zgadzają się, że podział punktów był sprawiedliwym rezultatem.
Początek meczu to wzajemne badanie sił. Po błędzie Kraszewskiego pierwszą okazję dla jeżowian miał Kamil Bojanowski, ale jej nie wykorzystał. Gospodarze zagrożenie stworzyli po akcji Błażyńskiego, jednak piłka po jego strzale nieznacznie minęła bramkę Lotnika. Z drugiej strony błysnął Bogdan Buda, broniąc uderzenie Filipa Pieńkowskiego. Później kamiennogórski golkiper poradził sobie jeszcze z uderzeniami Damiana Górgula i Bojanowskiego. Wcześniej bliski zdobycia gola był Maciej Suchanecki. Olimpia odpowiedziała okazjami Procyka i Zarzeckiego.
Po zmianie stron na boisku nie działo się wiele. Obie strony skutecznie pilnowały tyłów, nie było też tylu okazji do zmiany wyniku co przed przerwą. - To było typowe spotkanie walki, w którym o wygranej zadecydowałby jeden gol. Zarówno my jak i rywale zagraliśmy asekuracyjnie. Remis to sprawiedliwy wynik - powiedział po meczu Marek Herzberg, trener Lotnika.

OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 0-0

Żółte kartki: Błażyński oraz Bizoń.
Sędziowali: Adam Trudziński jako główny oraz Radosław Morawski i Rafał Maksymiak.
Widzów: 250.

OLIMPIA: Buda - Procyk, Kraszewski, Łatka, Hadała, Błażyński, Masiel, Zarzecki, Gryzło, Domin, P. Powiertowski (79' Wieczorek).
LOTNIK: Maćkowski - Kierzlik, Kocot, Bizoń, Madej, Białkowski, Niemirski (60' Góral), Suchanecki, Górgul, Pieńkowski (60' Wyka), Bojanowski (81' Gawlik).

Piotr Kuban
Foto: PK