Nysa wygrała w Chojnowie

Spotkanie z udziałem drużyn z dołu tabeli nie było wielkim widowiskiem. Mimo tego od czasu do czasu kibice podnosili się z miejsc. Już na początku bardzo dobrą szansę miał Ziembowski, ale uderzył obok słupka. To się zemściło w 35. minucie. Jaworski dośrodkował z rzutu rożnego, a piłkę z bliska do siatki wpakował Iwanowski. Tuż po zmianie stron Janicki zagrał piłkę na 5 metr do nie pilnowanego Bystryka i ten uderzył nie do obrony. Zadowolona z prowadzenia drużyna ze Zgorzelca kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku do samego końca. Wygrana Nysy mogła być okazalsza, lecz piłka po strzale Muzala z dystansu nieznacznie minęła spojenie słupka z poprzeczką.

CHOJNOWIANKA CHOJNÓW - NYSA ZGORZELEC 0:2 (0:1)

Bramki:
0:1 Iwanowski (35), 0:2 Bystryk (48). Żółte kartki: Gałaszkiewicz, Ziembowski, Światłoń oraz Łuszczyk, Muzal. Sędziował: Robert Grabowski (Wałbrzych). Widzów: 150.

CHOJNOWIANKA: Koziarz - Światłoń, Górski, Gałaszkiewicz, Jędrusiak, Kowalczyk, Kuczyński (46 Myśliwiec), Iwaniak, Lejda, Rajczakowski, Ziembowski.

NYSA: Chochel - Iwanowski, Pacak, Łuszczyk, Kościuk, Komarzyniec (86 Witkowski), Muzal, Janicki (64 Borowy), Czajkowski (75 Wójcik), Jaworski, Bystryk.

GB