Piast Dziwiszów pokonuje Fatmę Pobiedna

Piast był faworytem tego spotkania i wprawdzie zwyciężył, to mimo tego prezes dziwiszowian Krzysztof Gurazda nie był w pełni zadowolony z postawy swojej drużyny. - Poziomem gry dostosowaliśmy się do rywala. Nie zachwyciliśmy, ale najważniejsze jest to, że zainkasowaliśmy 3 punkty - powiedział. Z tym stwierdzeniem nie zgadzał się po meczu trener Fatmy Remigiusz Och. - Rozegraliśmy najlepszy mecz w sezonie i mogliśmy się pokusić o remis. Wynik nie oddaje przebiegu meczu i jeśli mieliśmy przegrać, to najwyżej jedną bramką - przyznał.

PIAST - FATMA 4:1 (2:1)

Bramki: Statkowski 2, Walczak, Duraj oraz Jędrzejczyk.

PIAST: Skupin (46 Mikulski) - Kubicz, Lipowski, Moszumański, Gurazda, R. Kogut, Duraj, Dudzinkiewicz, Chwedorowicz (46 Olejniczak), Walczak (46 B. Kogut), Statkowski.

FATMA: Kazimierski - Skowron (73 Wesołowski), G. Jadczak - P. Zaleśny, Sobolewski, Jędrzejczyk, A. Witczak, Rypicz (57 D. Witczak), Osiej, W. Jadczak (67 Wiśniewski), J. Zaleśny (87 Rejman).

Bero
foto: KM