Dwie różne połowy KPR-u w Szczecinie
Jeleniogórzanki dzielnie walczyły w pierwszej połowie meczu w Szczecinie, ale ostatecznie uległy Pogoni 30:36. Siedem bramek dla zespołu trenera Michała Pastuszko zdobyła Marta Dąbrowska.[more]
Jeleniogórzanki jechały do Szczecina zdenerwowane ostatnimi niepowodzeniami. Trzy porażki z rzędu powodowały, że drużyna myślała tylko o przełamaniu złej passy. Trenera Michała Pastuszko cieszył fakt, że do zdrowia wróciły Anna Mączka i Natalia Winiarska.
Mimo tego faworytkami były zawodniczki Pogoni, które ostatnio dwukrotnie pokonały w Portugalii JAC - Alcanena i awansowały do ćwierćfinału Challenge Cup. Dodatkowo w rozgrywkach krajowych po punkcie w Szczecinie straciły m.in. mistrzynie i wicemistrzynie Polski. KPR miał jednak w pamięci pierwszy mecz z Pogonią. Wówczas w swojej hali był w stanie przeciwstawić się szczeciniankom i zremisował 22:22.
Zespół trenera Michała Pastuszko dobrze rozpoczął spotkanie, które odbyło się w nowej hali widowiskowo - sportowej Azoty Arena. Po akcji Anny Mączki w 9. minucie przyjezdne prowadziły 6:4. Niestety z perspektywy przyjezdnych kolejne cztery trafienia zanotowała ekipa z północy kraju. W barwach Pogoni brylowała Małgorzata Stasiak. Po jej czwartym trafieniu w meczu gospodynie prowadziły 8:6. Drużyna ze stolicy Karkonoszy nie zamierzała się poddawać przez co Pogoń mimo starań wspomnianej Stasiak oraz Moniki Stachowskiej nie potrafiła odskoczyć. Jeszcze w 23. minucie zespół trenera Adriana Struzika wygrywał 15:12, ale od tego momentu jeleniogórzanki zaczęły mocniej naciskać na rywalki. Po bramkach Natalii Winiarskiej, Małgorzaty Buklarewicz Martyny Michalak i wyróżniającej się Marty Dąbrowskiej na chwilę odzyskały prowadzenie (15:16), a pierwszą połowę po trafieniu Dominiki Grobelskiej równo z syreną ostatecznie zremisowały 17:17.
Druga połowa rozpoczęła się po myśli zawodniczek ze Szczecina. W 35. minucie przyjezdne traciły do swoich rywalek 3 gole i Michał Pastuszko musiał poprosić o przerwę. Niewiele ona pomogła ponieważ jeleniogórzanki nie potrafiły odzyskać inicjatywy nad boiskowymi wydarzeniami. W 47. minucie po golu Stachowskiej Pogoń prowadziła już 30:24. Ostatecznie zespół z Jeleniej Góry przegrał 30:36. Okazję do rehabilitacji ósma obecnie drużyna PGNiG Superligi będzie miała w sobotę. Wówczas na ulicę Złotniczą zawita zamykający tabelę SPR Olkusz. Początek meczu o godzinie 17.
POGOŃ SZCZECIN - KPR JELENIA GÓRA 36:30 (17:17)
POGOŃ: Płaczek, Szywerska - Stasiak 6, Stachowska 6, Cebula 5, Huczko 4, Głowińska 4, Zimny 4, Sabała 3, Noga 2, Koprowska 2, Królikowska, Zawistowska, Kochaniak, Yashchuk. Kary: 4 minuty.
KPR: Kozłowska, Demiańczuk - Dąbrowska 7, Grobelska 6, Buklarewicz 6, Mączka 5, Michalak 4, Winiarska 2, Tomczyk, Jasińska, Janik, Oreszczuk, Bader. Kary: 4 minuty.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży