Bolesny debiut Zygi Borkowskiego

Na długo Zygfryd Borkowski zapamięta swój debiut w roli szkoleniowca Chmielanki Chmieleń, gdyż w niedzielę jego podopieczni zostali rozgromieni w Zgorzelcu przez Piasta Zawidów 0-12.
Już do przerwy beniaminek A-klasy przyjął pięć ciosów. Najpierw sposób na bramkarza Chmielanki znalazł Bartosz Kapusta, a chwilę później poprawił Mariusz Burzyński. Kolejne dwa trafienia to dzieło Kapusty, o piątego gola postarał się Rafał Ryż. W II połowie obfitym łupem bramkowym podzielili się: Kapusta x2, Marcin Michalkiewicz x2, Michał Rachański x2 i Ryż. Goście w tej części gry mieli dużą szansę na trafieni honorowe, ale Bartosz Krzemiński obronił strzał zawodnika z Chmielenia.

PIAST: Krzemiński - Kiewra, Sareło, Nowacki, Lipniacki, Szymański, Michalkiewicz, Ryż, Kapusta, Bystryk, Burzyński. Rezerwowi: Rachański, Kleszczyński, Mazur, Urban.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban