Nie było niespodzianki na święta

Nie udało się koszykarkom Karkonoszy Jelenia Góra sprawić świątecznej niespodzianki swoim fanom, a byłoby nią z pewnością pokonanie Basketu Aleksandrów Łódzki. Przyjezdne wygrały 67-59 i umocniły swoją pozycję w czołówce ligowej tabeli.
O porażce jeleniogórzanek w dużej mierze zadecydowała druga kwarta, przegrana różnicą 11 punktów. Do ostatniej ćwiartki zespół trenera Dariusza Tomasika przystępował przy wyniku 44-58. Po zażartej walce naszym dziewczynom na minutę przed końcem udało się zbliżyć do Basketu na cztery punkty. Niestety w końcówce górę wzięło doświadczenie rywalek, które rzutami wolnymi Magdaleny Rzeźnik i Agnieszki Kret zapewniły sobie końcowy sukces.
Dodajmy też, że kontrakt z klubem za porozumieniem stron rozwiązała Małgorzata Myćka i nie zobaczymy jej już w tym sezonie w koszulce Karkonoszy.

MKS MOS KARKONOSZE JELENIA GÓRA - BASKET ALEKSANDRÓW ŁÓDZKI 59-67 (16-15, 15-26, 13-17, 15-9)

KARKONOSZE: Myślak - 4, Krygowska - 18, Misiek - 17, Paradowska, Palewicz, Stefańczyk, Kwietoń, Smajda - Młodnicka, Stasiuk - 19, Kryszpin - 1.

Piotr Kuban
foto: PK