KPR lepszy od Piotrcovii

Solidnie na zwycięstwo w meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalski musiały się napracować szczypiornistki KPR-u Jelenia Góra. Niżej notowane rywalki postawiły twarde warunki, a losy pojedynku żółto - niebieskie rozstrzygnęły na swoją korzyść dopiero w ostatnich pięciu minutach.
Mecz rozpoczął się od gola z rzutu karnego rewelacyjnie spisującej się w szeregach gości Stefki Agovej. Jeleniogórzanki odpowiedziały trafieniami Małgorzaty Buklarewicz, Marty Dąbrowskiej i Jeleny Bader, co pozwoliło im objąć prowadzenie 4-3. Po chwili Agova doprowadziła do remisu po 4. Trzy minuty później KPR po trafieniu Martyny Michalak prowadził trzema golami, jednak Agova kolejnymi bramkami zapewniała piotrkowiankom kontakt z jeleniogórzankami. W 27-ej minucie po dwóch trafieniach z rzędu Marioli Wiertelak, KPR przy wyniku 12-8 na swoją korzyść osiągnął najwyższą przewagę w pierwszej połowie. Nie udało się jej dowieźć do przerwy, bo Aleksandra Kucharska i Agnieszka Jałoszewska doprowadziły do stanu 14-13 i nasze dziewczyny udały się do szatni mając tylko jedną bramkę w zapasie.
Po zmianie stron na parkiecie trwał zażarty bój. W 46-ej minucie Jałoszewska doprowadziła do wyniku 21-21. W 55-ej minucie KPR prowadził tylko 27-25, jednak po akcji Buklarewicz i rzucie karnym wykonywanym przez Bader szybko podopieczne trenera Michała Pastuszki podniosły swój dorobek do 29. Ostatnie dwie minuty meczu to popis jeleniogórzanek i trzy zdobyte gole z rzędu, co pozwoliło zakończyć spotkanie ich zwycięstwem 33-27.

KPR JELENIA GÓRA - PIOTRCOVIA PIOTRKÓW TRYBUNALSKI 33-27 (14-13)

KPR: Kozłowska, Janik, Ścigała - Wiertelak - 6, Grobelska - 3, M. Mączka - 3, Tomczyk, Buklarewicz - 8, Jasińska, Oreszczuk, Winiarska, Dąbrowska - 7, Bader - 2, Michalak - 4.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban