Przygraniczne derby pod znakiem walki

Pierwsza połowa nie była ciekawym widowiskiem. Obie drużyny grały zachowawczo i skupiały się głównie na tym by nie stracić gola. Mimo tego goście mieli szanse by wyjść na prowadzenie. W 10. minucie Mikulski uderzył głową obok bramki po dośrodkowaniu Janiaka. Swoją szansę miał też Mokijewski, ale jego uderzenie obronił Chochel. Bramkarz Nysy był też górą w sytuacji z Więckiewiczem. Więcej działo się po przerwie. Na boisku nie brakowało walki, a sytuacje bramkowe były z obu stron. Najlepszej dla Nysy kwadrans przed końcem nie wykorzystał Piechno. Piłka po jego strzale w długi róg bramki Gawlika po drodze odbiła się od kępki trawy i trafiła w słupek.

NYSA ZGORZELEC - GRANICA BOGATYNIA 0:0

Żółte kartki: Borowy, P. Bystryk, Kościuk oraz Sochacki.
Sędziował: Damian Grabowski (Wałbrzych).
Widzów: 300

NYSA: Chochel - Borowy, M. Monik, Pacak (88 Przystaś), Iwanowski, Kościuk (87 Wójcik), Komarzyniec (68 G. Monik), Łuszczyk, Czajkowski (46 P. Bystryk), Janicki, Piechno.
GRANICA: Gawlik - Sochacki, Mikulski, Fularz, Sawczuk, Więckiewicz, Szydło, Pietkiewicz, Janiak (60 Słomiak), Mokijewski, Krzesiński.

(GB)