Siatkarze Olimpii przywieźli jeden punkt z Międzylesia
Dobre wrażenie zostawili po sobie w Międzylesiu siatkarze Olimpii Kowary, co prawda biało - zieloni ostatecznie przegrali z miejscowym Międzylesiem 2-3, ale dzięki do doprowadzeniu do tie-braka zabrali ze sobą jeden punkt.
Przez trzy sety na parkiecie trwał wyrównana walka. Czwarty należał do kowarzan, którzy wygrali go zdecydowanie 25-16 i stało się jasne, że o wszystkim zadecyduje piąte starcie. Niestety w nim dominacja gospodarzy nie podlegała dyskusji i to oni mieli zadowolone miny po zakończeniu spotkania.
- Oba zespoły popełniały błędy w przyjęciu zagrywki, co stwarzało okazje do rozgrywania kontrataków. Więcej zimnej krwi w ataku zachowali zawodnicy z Międzylesia i to oni wygrali w tie-breaku. Cieszy coraz lepsza gra naszego zespołu w bloku i w obronie. Najbliższy mecz w Kowarach z Dekorią Świdnica zapowiada się bardzo interesująco - powiedział po meczu Patryk Hobgarski, trener Olimpii.
MTS MIĘDZYLESIE - OLIMPIA KOWARY 3-2 (26-24, 22-25, 25-23, 16-25, 15-9)
OLIMPIA: Marcin Szujewski, Konrad Chojnowski, Michał Skrzypiec, Paweł Gwizdek, Dariusz Jakobschy, Grzegorz Drewnicki, Oskar Lisowski, Kamil Michno, Damian Moszyk, Piotr Gwizdek, Michał Wyspiański, Krystian Bąk.
Piotr Kuban
Foto: Marcin Szujewski
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży