Dobre występy młodzieży Karkonoszy w Głogowie

Zwycięstwo i remis przywieźli z Głogowa młodzi piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Trampkarze pokonali Chrobrego 5-1, a młodzicy musieli zadowolić się wynikiem 2-2. Szkoda, bo do pełni szczęścia biało - niebieskim zabrakło kilku minut.
Zespół trenera Marka Siatraka nie miał najmniejszych problemów z odniesieniem wygranej. Już do przerwy goście prowadzili trzema golami, choć trzeba zaznaczyć, iż wszystkie trafienia padły w końcówce I połowy. O pierwszą bramkę postarał się Maciej Wilk, któremu asystował Szymon Sołtysiak. W kolejnych akcjach na listę strzelców wpisywali się Marcel Kaziemko i Arek Boduch. W drugiej odsłonie spotkania wynik podwyższył Kacper Gęślak. Gospodarze walczyli ambitnie i udało im się zdobyć honorową bramkę, ale ostatnie słowo należało do naszych piłkarzy. Błyskotliwą akcję przeprowadził Filip Pietruczuk, a skutecznie ją sfinalizował Boduch.

KSK: Masełko (Gaździcki) - Pakosz (Bubin), Czernik, Owsiejewicz, Pietrzak (Orzech), Kaziemko, Sołtysiak, Pietruczuk (Sadkowski), Wilk (Urban), Boduch, Gęślak (Młynarczyk).

Zdecydowanie więcej emocji przyniosło spotkanie z udziałem młodzików, niestety też negatywnych o czym za chwilę. Jego wynik otworzył Kacper Tokarz. Karkonosze nie utrzymały prowadzenia do przerwy i można powiedzieć, że wraz z początkiem drugiej połowy mecz rozpoczął się na nowo. Znów jako pierwsi w tej części gry z bramki cieszyli się podopieczni trenera Jacka Kołodziejczyka, a jej strzelcem był niezawodny Radosław Tyrański. Pięć minut przed końcem meczu gospodarze otrzymali rzut karny. Z decyzją sędziego nie chciał się pogodzić nasz bramkarz Marcin Romanowsk, który obraził słownie i gestami boiskowego rozjemcę, za co otrzymał czerwoną kartkę. Jego miejsce w bramce zajął gracz z pola, a był nim Oskar Bednarzewski. Niestety nie obronił rzutu karnego i mecz zakończył się remisem 2-2.

KSK: Romanowski - Wiejak, Chorągwicki, Pietrzak, Nikodem, Milewski, Kułakowski, Tokarz, Mazur, Tyrański. Rezerwowi: Gronowski, Piętka, Firmanty, Eszrych, Bednarzewski, Wójcicki, Boszczyk, Ranecki.

Piotr Kuban
Foto: KS Karkonosze