Pub Gol wygrywa po thrillerze z 10 golami!

Niesamowite widowisko stworzyli dzisiaj piłkarze Spójni Sady i Pub Gola Jelenia Góra. Zwycięsko z tej potyczki wyszli jeleniogórzanie pomimo, iż do przerwy przegrywali 0-2, a na dwie minuty przed końcem był remis 4-4!


Pierwsza połowa to nienajlepsza gra jeleniogórzan, którzy po błędach obrony stracili dwa gole. Po przerwie zobaczyliśmy zupełnie inny zespół, strzelający gole i grający ładną dla oka piłkę.
Już po kilkunastu minutach II połowy do remisy 2-2 doprowadził Radosław Dutka. Napastnik Pub Gola jedną z bramek zdobył z rzutu karnego, a drugą bramkę po akcji całego zespołu. Remis nieco rozprężył jeleniogórzan co wykorzystali goście strzelając gola na 3-2. Odpowiedź pubowiczów była znakomita, a były nią dwa gole autorstwa Andrzeja Pieronia. Niestety prowadzenia 4-3 jeleniogórzanie nie utrzymali i pięć minut przed końcem Spójnia doprowadziła do wyrównania.
Końcówka meczu to istne szaleństwo. W 87 minucie za sprawą Jacka Hobgarskiego ponownie na prowadzenie wychodzą jeleniogórzanie, a w 90 minucie ich zwycięstwo 6-4 pieczętuje Mariusz Golonka.
- Dawno nie przeżyłem takich emocji - cieszy się po zwycięskim meczu prezes Pub Gola Sebastian Boszczyk. - To był prawdziwy horror na szczęście dla nas z happy endem. Cieszę się, że z każdym meczem chłopcy spisują się coraz lepiej i grają tak widowiskową piłkę co staje się powoli naszym znakiem firmowym - podsumowuje spotkanie prezes Pub Gola.

Piotr Kuban