Granica nie przestaje pozytywnie zaskakiwać

Już w pierwszej minucie goście mogli prowadzić, ale strzał Mikulskiego na linii bramkowej zablokował jeden z obrońców miejscowych. Piłkarze trenera Ireneusza Słomiaka, którzy dominowali nad rywalami warunkami fizycznymi nie rezygnowali i w 7. minucie dopięli swego. Po firmowym wyrzucie piłki z autu przez Mikulskiego piłkę do siatki skierował Sawczuk. W 35. minucie odpowiedział aktywny Serkies i był remis. Chojnowianka rozgrywała najlepszy mecz w sezonie, a mimo tego nie zdołała wywalczyć choćby punktu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Achcińskiego w 68. minucie czwartą wygraną w sezonie zapewnił gościom Krzesiński. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę bowiem za dwie żółte kartki arbiter wyprosił z boiska Korniłowicza i Sawczuka. - Przed sezonem mieliśmy ogromne problemy. Opuściło nas wielu kluczowych piłkarzy. Tymczasem z pięciu rozegranych spotkań chłopcy wygrali aż cztery. Zasługują na wielki szacunek - powiedział po meczu Andrzej Lipko z obozu Granicy.

CHOJNOWIANKA CHOJNÓW - GRANICA BOGATYNIA 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Sawczuk (7), 1:1 Serkies (35), 1:2 Krzesiński (68).
Czerwone kartki: Korniłowicz (83 - za dwie żółte) oraz Sawczuk (85 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Baszczak, Polański, Ziembowski, Korniłowicz, Serkies, Kowalczyk oraz Mokijewski, Krzesiński, Sawczuk.
Sędziował: Krystian Kubik (Wałbrzych).
Widzów: 150.

CHOJNOWIANKA: Krupa - Grządkowski (80 Chrzanowski), Górski, Korniłowicz, Baszczak, Ziembowski (85 Gałaszkiewicz), Polański, Kowalczyk, Serkies, Tucholski, Jędrusiak.
GRANICA: Gawlik - Duduć, Mikulski, Suchocki (85 Kostrzewa), Fularz, Sawczuk, Szydło, Mokijewski (46 Krzesiński), Więckiewicz, Achciński (80 Słomiak), Pietkiewicz (83 Janiak).

(GB)