Koszmarna inauguracja Chojnika

Wielkim falstartem Chojnika Jelenia Góra zakończył się mecz w Parku Norweskim, gdzie na otwarcie rozgrywek A-klasy 2014/2015 ciepliczanie zostali pokonani przez Olimpię II Kowary 4-1. Bolesny dla nich był zwłaszcza początek meczu, bo podopieczni trenera Jana Szaciłły okrasili jego debiut w tej roli zdobyciem trzech goli w ciągu 10 minut.
Nie minęło jeszcze 60 sekund gdy Grzegorza Olczyka pokonał Łukasz Jacak. W 8-ej minucie Kamil Skowron po stałym fragmencie gry celną główką dał kowarzanom drugą bramkę, a minutę później Jan Ciesielski jeszcze bardziej pognębił gospodarzy i po błędzie obrońcy Chojnika wyprowadził gości na 3-0. Zdruzgotanych jeleniogórzan z letargu wybudził w 15-ej minucie Łukasz Charko pokonując Szaciłłę. Gol dał wiarę piłkarzom Chojnika w odrobienie strat i gra się wyrównała. Mimo to bliżej kolejnej bramki byli goście, jednak wymarzonej okazji jaką jest rzut karny, nie wykorzystał Skowron.
Po zmianie stron dużo było walki. W poprzeczkę trafił piłką Dariusz Michałek, a nadzieję na dobry wynik bezpowrotnie odebrał ciepliczanom Ciesielski, 10 minut przed końcem ustalając wynik na 4-1 dla biało - zielonych.

CHOJNIK: Olczyk - Modrzyk, Kaczorowski, Okowiński, Kwiatkowski, Gurlaga, Michałek, Charko, Palewicz, Sala, Rzepecki. Rezerwowi: Rychter, Rola.
OLIMPIA II: Szaciłło - Kafel, Skowron, Kosek, Szeliga, Ciesielski, Bednarz, Duński, Jacak, Rzepliński, Gorla. Rezerwowi: Fahgan, Marciniak, M. Szaraniec, Szczurek.

Piotr Kuban
foto: Artur Gniewek