Mecz sezonu zagrali z KP, zawalili na wyjeździe z Pogonią
Mecz XXIX kolejki IV ligi dolnośląskiej z KP Brzeg Dolny został wybrany przez zawodników Karkonoszy Jelenia Góra jako najlepszy w ich wykonaniu, w sezonie 2013/2014. Zwycięstwo 2-0 zapewnili biało - niebieskim Marcin Pacan i Łukasz Kowalski, skutecznie egzekwując jedenastki. Swój głos na to spotkanie oddało 12 piłkarzy.
Na drugim w notowaniach graczy KSK znalazła się wyjazdowa potyczka z Olimpią Kowary, wygrana przez podopiecznych trenera Artura Milewskiego 1-0. Mecz ten wskazały w ankiecie cztery osoby, dwie postawiły na jesienny mecz z LKS-em Stary Śleszów (5-2) przy Złotniczej. Po jednym głosie otrzymały pojedynki z Orłem Ząbkowice Śląskie (wyjazd, 2-0 dla KSK), BKS-em Bolesławiec (wyjazd, 1-0 dla KSK), Orlą Wąsosz (dom, 4-0 dla KSK) i Olimpią Kowary (dom, 1-1).
W przypadku wyboru najgorszego meczu ze swoim udziałem, piłkarze Karkonoszy nie byli tak jednomyślni, jak to miało miejsce przy wskazaniu hitu, jednak i w tej klasyfikacji jeden mecz zdominował ranking. Decyzją ośmiu zawodników była nim porażka w Oleśnicy z Pogonią 1-2. Cztery razy w notowaniach wymieniono porażkę przy Złotniczej z AKS-em Strzegom 1-2, po trzy nominacje otrzymały spotkania z Orkanem Szczedrzykowice (dom, 2-2) i Sokołem Wielka Lipa (wyjazd, porażka KSK 1-4). Dwie osoby chciałby jak najszybciej zapomnieć o meczu wyjazdowym z Miedzią II Legnica (porażka KSK 0-3). Dobrze zapamiętane nie będą też starcia z LKS-em Stary Śleszów (wyjazd, porażka KSK 0-1) i BKS-em Bolesławiec (Puchar Polski, dom, porażka KSK 2-3).
W ankiecie wzięło udział 20 zawodników. Zarówno w przypadku wyboru hitu jak i kitu sezonu, dwóch graczy wskazało po dwa spotkania, stąd ogólna liczba głosów 22. Poniżej przeczytacie jak piłkarze Karkonoszy uzasadniają swój wybór.
Marcin Pacan:
- Wygrana z KP Brzeg Dolny w przedostatniej kolejce. Wytrzymaliśmy ciśnienie, do tego przeciwnik wysoko zawiesił poprzeczkę. Wydaje mi się, że mieliśmy ten mecz pod pełną kontrolą i to my dyktowaliśmy warunki gry na murawie, a przecież wygraliśmy z nie byle kim, bo najlepszą ekipą IV ligi dolnośląskiej.
- Wyjazdowa porażka z Pogonią Oleśnica. Na pewno był to najgorszy mecz w moim wykonaniu, ale myślę, że i jako całość zespołu zawiedliśmy. Nie powinny nam się przytrafiać takie spotkania.
Marcin Bednarczyk:
- Myślę, że mecz z Orlą Wąsosz w Jeleniej Górze był najlepszy w naszym wykonaniu. Byliśmy w kryzysie po dwóch porażkach z rzędu, a mimo to potrafiliśmy się zmobilizować i odbić od dna w decydującym momencie rundy wiosennej.
- Bez dwóch zdań zawaliliśmy mecze z Pogonią Oleśnica. Teoretycznie był to nasz najłatwiejszy rywal na wyjeździe, a my na jego boisku nie potrafiliśmy wymienić trzech podań...
Tomasz Palimąka:
- Wyjazdowa wygrana 1-0 z Olimpią Kowary oraz arcyważne zwycięstwo u siebie z KP Brzeg Dolny to najlepsze spotkania w naszym wykonaniu w sezonie 2013/2014. Oba miały ogromne znaczenie w kwestii naszego awansu do III ligi dolnośląsko - lubuskiej.
- Za najsłabszy nasz występ uznałbym remis 2-2 z Orkanem Szczedrzykowice przy Złotniczej. Prowadziliśmy 2-1 i spokojnie kontrolowaliśmy spotkanie, a mimo to pozwoliliśmy gościom wyrównać w doliczonym czasie gry. Sami wcześniej mogliśmy strzelić co najmniej 5-6 goli. Konsekwencją tego wyniku była strata dwóch punktów i drżenie o awans do ostatniej kolejki...
Tomasz Krakówka:
- Wydaje mi się, że najlepszy w naszym wykonaniu był mecz z KP Brzeg Dolny rozegrany przy Złotniczej.
- Najszybciej chciałbym zapomnieć o wiosennym spotkaniu z AKS Strzegom.
Michał Szramowiat:
- Nasz najlepszy mecz to zdecydowanie wyjazdowa wygrana z Olimpią Kowary.
- Chyba nie będę oryginalny jeśli za niewypał sezonu uznam przegraną na wyjeździe z Pogonią Oleśnica.
Michał Dubiel:
- Ciężko wybrać konkretny pojedynek. Po namyśle stawiam na dwa ostanie mecze sezonu, czyli domowy z KP Brzeg Dolny i wyjazdowy z BKS Bolesławiec. Może gra nie była najpiękniejsza, ale poradziliśmy sobie z olbrzymim obciążeniem psychicznym, stresem i presją. Każdy dał z siebie tyle ile potrafił i dołożył cegiełkę do końcowego sukcesu.
- Najgorsze mecze zagraliśmy jesienią na wyjeździe. Porażka 1-4 z Sokołem Wielka Lipa. Beznadziejna pierwsza połowa w naszym wykonaniu, druga niewiele lepsza. Fatalny występ zanotowaliśmy też z Miedzią II Legnica. Byliśmy gorsi w każdym elemencie, stąd wynik 0-3.
Marek Wawrzyniak:
- Pokonując 2-0 KP Brzeg Dolny w Jeleniej Górze pokazaliśmy, że stać nas na dobry i skuteczny futbol. Cały mecz toczył się pod nasze dyktando, każda formacja stanęła na wysokości zadania. Takie mecze przekonują mnie, że stać nas na dobrą grę z wymagającymi rywalami również w III lidze dolnośląsko - lubuskiej.
- Najchętniej zapomniałby o meczu kuriozum z Orkanem Szczedrzykowice. Totalnie zdominowaliśmy rywala na swoim boisku, a mimo to wypuściliśmy z rąk dwa punkty. Nikomu chyba nie trzeba przypominać ile sytuacji bramkowych sobie tego dnia stworzyliśmy...
Adrian Biniecki:
- Najlepszy mecz w tym sezonie zagraliśmy w Kowarach, gdzie pokonaliśmy Olimpię 1-0.
- Najgorzej wspominam występ w Oleśnicy, czyli porażkę z Pogonią 1-2.
Klim Khodzamkulov:
- Nasz najlepszy mecz to wygrana w rundzie jesiennej na stadionie przy Złotniczej z LKS-em Stary Śleszów 5-2.
- Najgorsze spotkanie to pojedynek przy Złotniczej z AKS-em Strzegom. Przegraliśmy 1-2 i co gorsza nie pokazaliśmy na murawie krzty woli walki.
Łukasz Kowalski:
- W meczu z KP Brzeg Dolny pokazaliśmy, że awans nam się należał. Mówię oczywiście o spotkaniu w Jeleniej Górze wygranym przez nas 2-0.
- Nigdy więcej takich meczów jak ten na wyjeździe z Pogonią Oleśnica. Właśnie porażkę 1-2 z tym zespołem uważam za naszą największą wtopę.
Maciej Firlej:
- Najlepiej wypadliśmy u siebie z KP Brzeg Dolny. Zagraliśmy na 110 procent swoich możliwości i pokonaliśmy lidera 2-0. Był to jeden z najważniejszych meczów w sezonie.
- Nieporozumieniem w naszym wykonaniu był mecz z AKS-em Strzegom w Jeleniej Górze. Rywal okazał się od nas lepszy i zdominował nas na naszym boisku. Byliśmy dużo słabsi od AKS-u.
Łukasz Kłobucki:
- Z KP Brzeg Dolny przy Złotniczej pokazaliśmy walkę i zaangażowanie na całym boisku oraz ogromną chęć odniesienia wygranej. Dla mnie to był nasz najlepszy występ.
- Słabiutko zaprezentowaliśmy się na wyjeździe w konfrontacji z LKS-em Stary Śleszów. Zmarnowaliśmy rzut karny, poza nim nie stworzyliśmy sobie dogodnej sytuacji, do tego błędy w obronie i przegrana 0-1.
Paweł Walczak:
- Zapewne nie będę oryginalny i za nasz najlepszy występ uznaję ten przeciwko KP Brzeg Dolny, oczywiście mówię o meczu z przedostatniej kolejki. Pokazaliśmy niezły futbol oraz dużą koncentrację i determinację do osiągnięcia korzystnego wyniku. Wygrana w pełni nam się należała.
- Żałosny w naszym wykonaniu był mecz w Oleśnicy z Pogonią. Rywale wykazali wolę walki i zaangażowania, a ich postawa została nagrodzona trzema punktami.
Krystian Majer:
- Najlepiej zagraliśmy u siebie z KP Brzeg Dolny. Była walka i zaangażowania oraz wszystko co było potrzebne by pewnie pokonać lidera IV ligi dolnośląskiej.
- Najgorzej wypadliśmy też na własnym boisku w meczach przeciwko AKS-owi Strzegom i Orkanowi Szczedrzykowice.
Damian Borowski:
- Podobało mi się jak zagraliśmy na wyjeździe z Olimpią Kowary. Przez cały mecz byliśmy mocno zaangażowani w grę, mówiąc wprost zagraliśmy dobre spotkanie. Na dodatek to były derby, więc chodziło nie tylko o punkty, ale też o prestiż.
- Zdecydowanie wpadką nr 1 była porażka z Pogonią Oleśnica. Z pozoru słabszy rywal okazał się od nas silniejszy. Chyba po prostu byli mocniej zaangażowani w mecz niż my...
Marek Siatrak:
- Wygrana na własnym boisku z LKS-em Stary Śleszów 5-2 to zdecydowanie najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu. Sporo składnych akcji i efektowne bramki dały dużo radości, był też dreszczyk emocji, gdy przeciwnik zdobył kontaktowego gola na 2-3.
- Bardzo słabe spotkanie zagraliśmy w Wielkiej Lipie z Sokołem. Przyjechaliśmy 10 minut przed meczem i chyba jeszcze nie wszyscy wysiedliśmy na czas z autobusu, bo po 20 minutach przegrywaliśmy 0-2. Mimo wielu sytuacji bramkowych dal nas przegraliśmy 1-4.
Łukasz Kusiak:
- W meczu z KP Brzeg Dolny zagraliśmy na 110 procent naszych możliwości. Byliśmy skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty i zasłużenie sięgnęliśmy po trzy punkty.
- Beznadziejny w naszym wykonaniu mecz to na pewno wyjazdowa potyczka z Pogonią Oleśnica. Mało sytuacji, nikłe zaangażowanie oraz dekoncentracja w doliczonym czasie gry, co koniec końców zakończyło się naszą zasłużoną porażką.
Daniel Kotarba:
- Nasz najlepszy mecz to rewanż z KP Brzeg Dolny. Zwycięstwo w ważnej chwili, bez którego awans nie byłby możliwy.
- Za najgorsze spotkanie uznaję jesienną potyczkę z Miedzią II Legnica. Wysoka przegrana 0-3, a my zagraliśmy bez pomysłu i należytego zaangażowania.
Kazimierz Hamowski:
- Najlepszy mecz rozegraliśmy moim zdaniem w Ząbkowicach Śląskich z Orłem. Byliśmy tam bardzo konsekwentni w grze obronnej i bezlitośni w ataku, potrafiliśmy się długo utrzymywać przy piłce i neutralizować akcje gospodarzy, którzy bardzo dobrze grali piłką.
- Najgorszy mecz miał miejsce w Wielkiej Lipie z Sokołem. Przyjechaliśmy spóźnieni na mecz, a na boisku prezentowaliśmy się żałośnie, zwłaszcza w I połowie. Gospodarze całkowicie nas zdominowali, prawie nic nam w tym meczu nie wychodziło.
Mariusz Malarowski:
- Bardzo dobrym meczem w naszym wykonaniu były jesienne derby z Olimpią Kowary. Dużo walki i zaangażowanie z obu stron. Myślę, że było to ciekawe widowisko.
- Fatalnie zagraliśmy z BKS-em Bolesławiec w okręgowym Pucharze Polski. Słaba gra i marne zaangażowanie z naszej strony. Obudziliśmy się dopiero przy wyniku 0-3, wskoczyliśmy na właściwe obroty, ale wyrównać nie zdążyliśmy.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży