W Jeżowie Sudeckim postawią na młodzież

We wtorek 15 lipca 2014 powrócą do regularnych treningów piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki. - Pierwsze zajęcia zaplanowaliśmy na godzinę 18-tą. Przedstawię piłkarzom nowego trenera Marka Herzberga, chwilę porozmawiamy we wspólnym gronie, a później chłopcy się trochę poruszają - zdradza Tadeusz Chwałek, prezes Lotnika.
- Nie określiliśmy jeszcze celów przed szkoleniowcem, bo na tę chwilę nie wiemy jeszcze jakim składem będziemy dysponować. Gdy zakończą się kadrowe zawirowania, wtedy wspólnie przeanalizujemy nasze możliwości i porozmawiamy o celach. Póki co nie chcemy tworzyć sztucznej presji na Marku - ostrożnie wypowiada się szef jeżowian. - Na tę chwilę nie zdradzę szczegółów naszych rozmów transferowych. Prowadzę ich wiele z piłkarzami reprezentującymi różne ligi. Są to ciekawe nazwiska, w jednym wypadku możemy nawet mówić o hicie, ale kibice muszą uzbroić się w cierpliwość - dodaje Chwałek.
Jedno jest pewne, w Jeżowie Sudeckim mocno chcą postawić na młodzież. Najprawdopodobniej do drużyny na stałe zostanie włączonych 3-4 graczy z mistrzowskiej ekipy juniorów Mariusza Szczygła, którzy w cuglach wygrali ligę terenową. Młodzieżowcy trenowaliby w seniorach, a mecze w zależności od potrzeb rozgrywali w jednym lub drugim zespole.
Kilka słów o sparingach Lotnika. Pierwszy z nich biało - niebiescy rozegrają 19 lipca ze Zjednoczonymi Żarów. W kolejnych meczach zmierzą się 26 lipca z Olimpią Kowary,30 lipca z Piastem Dziwiszów i 2 sierpnia z Włókniarzem Mirsk. Na 9 sierpnia planowany był też mecz z Lechią Piechowice, jednak najprawdopodobniej nie dojdzie on do skutku, bo w tym terminie ma się odbyć I runda okręgowego Pucharu Polski.
Dobrą wiadomością dla kibiców z Jeżowa Sudeckiego będzie zapewne informacja o kolejnej modernizacji obiektu, który sukcesywnie zyskuje blasku. Po zamontowanych w tym roku piłko łapach, teraz na stadionie Lotnika pojawią się nowe aluminiowe bramki, do tego jak zapewnia prezes Chwałek wyrównany zostanie teren pod jedną z nich. Była to dosyć spora bolączka, zwłaszcza dla bramkarzy, teraz ma to się zmienić.

Piotr Kuban